Lubomir Guldan
Lubomir Guldan fot. ASInfo

Zagłębie skromnie pokonuje ŁKS Łódź

W pierwszym meczu 31. kolejki Ekstraklasy, Zagłębie Lubin pokonało skromnie ŁKS Łódź. W całym spotkaniu to gospodarze przeważali, ale to goście pierwsi zdobyli bramkę. Arbiter dopatrzył się jednak przy niej faulu Wróbla. Prawidłowa zdobyta bramka padła tuż przed końcem pierwszej połowy i wystarczyła ona, aby Zagłębie zgarnęło trzy punkty.

Czytaj dalej…

W pierwszej połowie bardzo szybko i dość niespodziewanie na prowadzenie wyszli piłkarze ŁKSu Łódź. W 6. minucie bramkę po strzale głową zdobył Wróbel. Sędzia nie miał jednak pewności czy bramka została zdobyta prawidłowa i skorzystał z pomocy VARu. Po analizie dopatrzył się faulu napastnika i arbiter Przybył, anulował bramkę.

W 39. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartę, obejrzał Wróbel. Był to gwóźdź do trumny dla ekipy przyjezdnych, którzy i tak byli zdominowani przez zespół Zagłębia. Gospodarze jeszcze w 45. minucie zdołali wykorzystać swoją przewagę i strzelić bramkę. Zivec doskonałym podaniem prostopadłym między obrońców obsłużył wtedy Bohara, który płaskim strzałem na dalszy słupek otworzył wynik spotkania.

W drugiej połowie kibice nie doczekali się bramek. Tę odsłonę meczu również zdominował zespół Zagłębia Lubin, a piłkarze ŁKSu dopiero w końcówce spotkania zaczęli stwarzać sobie akcje bramkowe, ale tylko po jednej z nich padł strzał w światło bramki. Mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 1:0.

Komentarze