Paweł Wszołek: najważniejsze w sporcie są zwycięstwa

Paweł Wszołek
Paweł Wszołek fot. PressFocus

W minionej kolejce Ekstraklasy Legia Warszawa przegrała z Wisłą Płock 1-2. Szansa na rewanż nadejdzie już we wtorkowym meczu Pucharu Polski, na co liczy Paweł Wszołek.

  • Legia Warszawa przegrała z Wisłą Płock w meczu na szczycie
  • Już we wtorek obie drużyny zmierzą się w ramach Pucharu Polski
  • Paweł Wszołek liczy na udany rewanż

“Cieszy na pewno to, że stwarzamy sobie sytuacje”

Hitem minionej kolejki Ekstraklasy było starcie Legii Warszawa z Wisłą Płock, które Nafciarze wygrali 2-1. Dzięki temu zwycięstwu zepchnęli stołeczny klub na trzecie miejsce w tabeli, awansując tym samym na pozycję wicelidera.

Przegraną skomentował Paweł Wszołek, według którego Legia kontrolowała przebieg spotkania i mogła wywieźć z Płocka dużo lepszy wynik. Narzekał na niewykorzystaną okazję Blaza Kramera.

Mieliśmy swoje sytuacje, żeby strzelić gola i wyjść na prowadzenie. Szacunek dla drużyny, bo na trudnym terenie, przegrywając 0:1, zdobyliśmy bramkę i później stworzyliśmy kilka okazji na wyjście na prowadzenie.

Na pewno nie można mieć pretensji do Blaża Kramera za niewykorzystaną sytuację. Według mnie dobrze złożył się do strzału, strzelił zdecydowanie, ale chwała bramkarzowi, który świetnie to wybronił. Takie okazje trzeba jednak zamieniać na bramkę, bo później się one mszczą. Czy gra dwójką napastników napawa optymizmem? To nie jest pytanie do mnie, tylko do trenera – mówi skrzydłowy.

Legia Warszawa ponownie zmierzy się z Wisłą Płock już we wtorkowym spotkaniu Pucharu Polski. Wszołek liczy na udany rewanż.

Kontrolowaliśmy grę i przydarzył nam się błąd, ale taka jest niestety piłka. Takie mecze bolą. Na szczęście we wtorek mamy kolejne spotkanie w Płocku i na pewno się zrewanżujemy. Cieszy na pewno to, że stwarzamy sobie sytuacje. Ja jednak wolę zdobyć trzy punkty po słabszej grze, niż grać fantastyczną piłkę i przegrywać. Najważniejsze w sporcie są zwycięstwa – zakończył.

Zobacz również: Sobolewski: był to słaby mecz w naszym wykonaniu

Komentarze