Dariusz Wdowczyk
Dariusz Wdowczyk fot. ASInfo

Wisła vs Górnik

Niedzielne popołudnie w polskiej ekstraklasie upłynie pod znakiem rywalizacji w grupie spadkowej, gdzie najciekawszym meczem wydaje się potyczka Wisły Kraków z Górnikiem Zabrze. Obie ekipy pod wodzą nowych trenerów poprawiły swoją grę. O ile Biała Gwiazda zaliczyła kilka zwycięstw z rzędu, to Trójkolorowi wciąż kontynuują serię spotkań bez wygranej, którą mają zamiar zakończyć w starciu z Wisłą.

Czytaj dalej…

Chociaż ekipa z Krakowa nie przegrała w lidze od 27 lutego, a Górnik nie zwyciężył od grudnia, to obecnie różnica punktowa w tabeli polskiej ekstraklasy między oboma zespołami wynosi zaledwie pięć oczek.

HISTORIA

Przedstawiciele 14-krotnych mistrzów ligi z 14-krotnymi mistrzami Polski mierzyli się w lidze 106 razy. Pierwsze historyczne spotkanie o ligowe punkty pomiędzy Wisłą a Górnikiem miało miejsce w 1956 roku. Team ze stolicy Małopolski wygrał wówczas 7:1. Po raz ostatni obie ekipy mierzyły się ze sobą… w tym tego roku i górą w tym boju byli zabrzanie. Po słabym meczu kontrolnym rozegranym na boisku treningowym w Myślenicach miał miejsce wynik 2:1 dla Biało-niebiesko-czerwonych.

Ogólnie Biała Gwiazda wygrała w lidze z Górnikiem 37 razy, 41 razy szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili zabrzanie. Natomiast 28 spotkań zakończyło się kompromisem. W rundzie jesiennej w bezpośredniej potyczce obu drużyn miał miejsce remis 1:1. Wynik meczu otworzył Paweł Brożek. Z kolei do remisu doprowadził Bartosz Kopacz, który w ostatnim czasie należy do czołowych piłkarzy czerwonej latarni rozgrywek.

OSTATNIE WYNIKI

Podopieczni Dariusza Wdowczyka to jedna z tych ekip Ekstraklasy mająca ogromny potencjał, który na pewno zasługuje na to, aby mierzyć się z Legią Warszawa, Lechem Poznań, czy z Cracovią w grupie mistrzowskiej. Rzeczywistość jest jednak taka, że celem wiślaków jest obecnie zajęcie dziewiątego miejsca w lidze, na co wpływ miał remis w boju sprzed tygodnia, w którym Wisła podzieliła się punktami z Zagłębiem Lubin.

Tymczasem team dowodzony przez Jana Żurka w ostatniej kolejce rundy zasadniczej ekstraklasy zaliczył swoją dwunastą porażkę w trwającej kampanii. Aczkolwiek zanim doszło do przegranej Górników z Koroną Kielce, to zabrzanie mieli za sobą trzy zremisowane spotkania z rzędu, który sprawiły, że atmosfera w szatni Górnika uległa lekkiej poprawie. Obecnie sytuacja zabrzan jest gorsza, ale w szeregach śląskiego zespołu wciąż jest wiara w utrzymanie.

TAKTYKA

Gospodarze w niedzielnym starciu zagrają bez dwóch zawodników, którymi są Krzysztof Mączyński i Emmanuel Sarki. Znacznie gorzej wygląda sytuacja kadrowa rywali, w którego barwach nie będzie mogło zagrać pięciu piłkarzy. W gronie tym są: Paweł Vidanov, Rafał Kosznik, Radosław Sobolewski, Eric Grendel oraz Dominik Sadzawicki.

Wisła prawdopodobnie zagra w ustawieniu 4-4-1-1. O ofensywnej sile krakowskiego teamu w głównej mierze decyduje tercet: Rafał Wolski, Zdenek Ondrasek i Paweł Brożek. Z kolei w Górniku wszystko wskazuje, że w ataku wystąpi Jose Kante, którego wspierać będą Roman Gergel i Sebastian Steblecki.

DYSKUSJA

Do dyskusji na temat niedzielnego meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej…

17.04.2016, godz. 18:00 Stadion Miejski im. Henryka Reymana w Krakowie
Wisła Kraków – Górnik Zabrze

Przewidywane składy:

WISŁA (4-4-1-1): Miśkiewicz – Głowacki, Guzmics, Jović, Sadlok, Boguski, Małecki, Popović, Wolski, Ondrasek, Brożek

GÓRNIK (5-4-1): Kasprzik – Danch, Golański, Kallaste, Kopacz, Szeweluchin, Gergel, Madej, Przybylski, Steblecki, Kante.

Nie zagrają:

WISŁA: Mączyński, Sarki (kontuzje)

GÓRNIK: Kosznik, Vidanov, Grendel, Sobolewski, Sadzawicki (kontuzje)

SZANSE WEDŁUG TOTOLOTKA:

wygra Wisła 55%

remis: 26%

wygra Górnik 19%

Według analityków Totolotka faworytem spotkania jest Wisła, której szanse na zwycięstwo zostały oszacowane na 55 procent. Prawdopodobieństwo na to, że zwycięży Górnik, wynosi według analityków firmy bukmacherskiej 19 procent. Szanse na to, że padnie remis, wynoszą z kolei 26 procent.

Więcej >>

TYP REDAKCJI:

Zdecydowanie faworyta tego starcia widzimy w drużynie gospodarzy, która na swoim obiekcie pod wodzą Wdowczyka jeszcze nie przegrała. Odnotujmy jednak, że krakowianie w trzech takich bojach tylko raz wygrali, a dwukrotnie zremisowali. Nasz typ: 2:1.


Komentarze