Wisłą Płock się zmienia. “Tego muszą chcieć wszyscy”

Piłkarze Wisły Płock
Piłkarze Wisły Płock PressFocus

Liderująca w tabeli Ekstraklasy Wisła Płock, w tym sezonie gra dużo lepiej, niż w ostatnich latach. O przemianie klubu opowiedział jego dyrektor sportowy, Paweł Magdoń.

  • Wisła Płock w poprzednich latach nie kojarzyła się ze skutecznym i efektownym futbolem
  • Klub chce przejść przemianę, dzięki której kibice będą ciągle tłumnie przychodzili na stadion
  • O planach Wisły Płock opowiedział jej dyrektor sportowy

Wisła zabiega o kibiców

Wisła Płock to rewelacja bieżącego sezonu Ekstraklasy, co potwierdza tabela. Zespół Pavla Stano znajduje się na jej szczycie, między innymi dzięki efektownej grze Nafciarzy. Zdobyli oni już w 19 bramek, co ewidentnie przyciąga kibiców na stadion. Słowa te w rozmowie z Łukaszem Olkowiczem potwierdził Paweł Magdoń.

Zrobiła się koniunktura na Wisłę, bilety rozchodzą się w ciągu 1-2 dni. Nie pamiętam takiego zainteresowania klubem. Za chwilę otwiera się nasz stadion. Kibic, który wyda pieniądze na bilet, musi dostać igrzyska. Nie możemy grać zachowawczo, defensywnie, bo on tego nie kupi – przyznał dyrektor sportowy Wisły Płock. Przypomniał on, że na początku jego pracy nie było wcale tak kolorowo.

Do Wisły przyszedłem zimą, zastałem kadrę i biliśmy się o utrzymanie. Nie wygrywaliśmy, gonił nas dół. W takich momentach uważam, że pomóc mogą ci, którym zależy na klubie, chcą w nim grać, spełniać się. W kadrze było wielu obcokrajowców, ale odpowiedzialność wzięli Polacy – stwierdził odpowiedzialny za pion sportowy Paweł Magdoń. Pragnie on, aby płocczanie na stale grali ofensywnie i efektownie.

Chcemy grać w innym stylu niż wcześniejsza Wisła. Ten nasz ma być ofensywny. Nie uda się, gdy grać będzie chciała połowa drużyny. Tego muszą chcieć wszyscy – od bramkarza po napastnika. Tych piłkarzy trzeba też odpowiednio dobrać – wyjaśnił dyrektor sportowy lidera Ekstraklasy.

Czytaj także: Wychowanek Ajaxu zagra w Ekstraklasie

Komentarze