Wisła Płock lepsza od Śląska

Dominik Furman
Dominik Furman fot. ASInfo

Zwycięstwem gospodarzy zakończyło się jedyne poniedziałkowe spotkanie w w polskiej Ekstraklasie. Nafciarze wygrali dwa do zera ze Śląskiem Wrocław, a na listę strzelców wpisał się najpierw Dominik Furman a następnie Ricardinho.

Czytaj dalej…

Pierwszą dobrą okazję w tym spotkaniu zobaczyliśmy już w szesnastej minucie meczu. Wtedy to dobrze rzut rożny rozegrali gospodarze, którzy szybki mogli objąć prowadzenie za sprawą Garcii. Ten jednak fatalnie się pomylił i strzelił nad poprzeczką.

Ponownie zamieszanie pod bramką gości mieliśmy już w drugiej części gry. Wtedy to fatalnie we własnym polu karnym zachowała się obrona gości, który zbyt krótkim podaniem zmusiła własnego bramkarza do niedozwolonej interwencji. Bramkarza wskazał na rzut wolny, którego pewnie na gola zamienił Dominik Furman.

Wiśle Płock udało się zdobyć także drugiego gola. Tym razem z rzutu karnego, a jedenastkę na bramkę zamienił Ricardinho. Jak się później okazało było to ostatnie trafienie w tym meczu.

Gościom z Wrocławia udało się co prawda skierować jeszcze futbolówkę do siatki w doliczonym czasie gry, ale po wideo-weryfikacji sędzia uznał, że gol padł ze spalonego, a ostateczny wynik utrzymał się na dwa do zera.

Wisła Płock – Śląsk Wrocław 2:0 (0:0)

1:0 Furman 66′
2:0 Ricardinho (k.) 74′

Żółte kartki:
Wisła – brak
Śląsk – Chrapek 46′, Golla 75′, Piech 90+5′

Wisła Płock: Dahne – Garcia, Uryga, Lasicki, McGing – Furman, Rasak – Szwoch (Borysiuk 88′), Angielski (Kuswik 59′), Merebashvili (Stevanovic 59′) – Ricardinho

Śląsk Wrocław: Słowik – Celeban, Tarasovs, Golla, Holownia – Mączyński, Labajko (Gaska 75′) – Musonda (Ahmadzadeh 68′), Chrapek, Pich (Piech 81′) – Robak

Komentarze