Wisła Kraków – Górnik Łęczna: status quo na dnie tabeli

Wisła Kraków - Górnik Łęczna
Wisła Kraków - Górnik Łęczna fot. PressFocus

Wisła Kraków zremisowała bezbramkowo w ostatnim meczu 22. kolejki PKO Ekstraklasy z Górnikiem Łęczna. Więcej z gry w tym starciu mieli gospodarze, ale zawiodła skuteczność Białej Gwiazdy.

  • Wisła Kraków nie wygrała w trzecim kolejnym meczu ligowym w 2022 roku
  • Zielono-czarni zaliczyli trzeci z rzędu remis, będąc w lidze bez porażki od 4 grudnia minionego roku
  • Podopieczni Kamila Kieresia wciąż znajdują się w strefie spadkowej, a ekipa z Krakowa ma nad nią tylko punkt przewagi

Wisła Kraków – Górnik Łęczna: podział punktów w Krakowie

Wisła Kraków w starciu z drużyną Kamila Kieresia przystępowała, chcąc wrócić na zwycięski szlak po dwóch z rzędu porażkach. Jednocześnie debiut w roli opiekuna Białej Gwiazdy zaliczył Jerzy Brzęczek, który zastąpił Adriana Gulę. Górnik Łęczna liczył natomiast na kontynuowanie passy bez porażki.

W pierwszej połowie zespołem dyskutującym warunki gry byli gospodarze. Przede wszystkim mógł podobać się Momo Cisse, który sprawił mnóstwo kłopotów rywalom. Gwinejczyk już w trzeciej minucie pokazał się z dobrej strony, ale nie dał rady pokonać Macieja Gostomskiego.

Kolejny raz z dobrej strony Cisse pokazał się w 36. minucie. Tym razem oddał mocny strzał z lewej nogi, ale znów na posterunku był golkiper Zielono-czarnych, więc na przerwę obie drużyny udały się z wynikiem 0:0.

Po zmianie stron wiślacy oddali tylko jeden celny strzał na bramkę rywali. Odetchnąć z ulgą kibice Górnika Łęczna mogli jednak przede wszystkim po uderzeniu Dora Hugiego. Izraelczyk oddał mocny strzał, ale piłka po tej próbie trafiła w poprzeczkę. Do końca zawodów rezultat już się nie zmienił i obie ekipy musiały podzielić się punktami.

Komentarze