Widzew z Cracovią może zagrać bez Pawłowskiego. “Szanse są małe”

Janusz Niedzwiedź
Janusz Niedzwiedź fot. PressFocus

Widzew Łódź w meczu dziewiątej kolejki PKO Ekstraklasy zmierzy się na swoim stadionie z Cracovią. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia powalczą o czwarte zwycięstwo w sezonie. Przed starciem z Pasami opinią na temat rywala podzielił się szkoleniowiec beniaminka rozgrywek.

  • Widzew Łódź ma plan, aby wygrać drugie spotkanie z rzędu w roli gospodarza
  • Trener Janusz Niedzwiedź nie szczędził pochwał w kierunku Cracovii na przedmeczowej konferecji prasowej
  • Łodzianie w meczu dziewiątej kolejki PKO Ekstraklasy powalczą o czwarte zwycięstwo w tej kampanii

Widzew chce wyjść z dołka

Widzew Łódź do piątkowej potyczki podejdzie, chcąc wrócić na ścieżkę zwycięstw po dwóch z rzędu porażkach, licząc wszystkie rozgrywki. Łodzianie ulegli KKS Kalisz w Pucharze Polski (po rzutach karnych) i Lechowi Poznań (0:2) w lidze. Tymczasem opiekun Widzewa podzielił swoimi obserwacjami z innych spotkań ligowych.

– Każdy z meczów rywala dostarcza nam wartościowych informacji, ponieważ pokazuje obraz drużyny i trzeba przyznać, że Cracovia wygląda bardzo dobrze w defensywie oraz fazie przejściowej, a mecz z Rakowem to potwierdził. Jest to zespół ugruntowany na poziomie Ekstraklasy, posiada zawodników, którzy robią różnicę i jutro czeka nas bardzo ciężki bój. Być może jest to sezon, w którym Cracovia włączy się do walki o wyższe miejsca, o czym zresztą otwarcie mówią. Zatem jest to trudny przeciwnik, ale pokazaliśmy w tym sezonie niejednokrotnie, że z tymi mocnymi potrafimy grać jak równy z równym – mówił trener Janusz Niedźwiedź cytowany przez Widzew.com.

Zobacz także:

Wszystko wskazuje na to, że w starciu z Pasami w szeregach łodzian zabraknie kluczowego zawodnika. Szkoleniowiec beniaminka PKO Ekstraklasy wypowiedział się na ten temat.

– Jeszcze dziś na treningu zapadnie decyzja co do Bartka Pawłowskiego. Szanse są małe, ale są, więc zobaczymy, jak ta sytuacja się potoczy. Generalnie będziemy mieli do dyspozycji nieco mniejszą grupę niż zwykle i przypuszczam, że zabraknie dwóch-trzech zawodników – powiedział trener Widzewa.

Łodzianie w roli gospodarza w tej kampanii w PKO Ekstraklasie rozegrali trzy mecze i dwa razy schodzili w nich z placu gry na tarczy, a raz wygrali. W pokonanym polu pozostawili Wisłę Płock (2:1).

Czytaj więcej: “Broniłem się przed tym, żeby oddać Mateusza Wieteskę”

Komentarze