Widzew stracił punkty w Nowym Sączu

Paweł Tomczyk
Paweł Tomczyk fot. PressFocus

Sandecja Nowy Sącz zremisowała 2:2 z Widzewem Łódź w meczu 18. kolejki Fortuna 1 Ligi. W boju na zapleczu PKO Ekstraklasy nie brakowało emocji i zwrotów akcji. Ostatecznie ekipa Janusza Niedźwiedzia do wyrównania doprowadziła rzutem na taśmę w 89. minucie za sprawą gola Pawła Tomczyka.

  • Na zakończenie 18. kolejki Fortuna 1 Ligi zawodnicy Sandecji grali z Widzewem
  • Bój na stadionie w Nowym Sącz zakończył się podziałem punktów
  • Remis łodzianom uratował Paweł Tomczyk

Sandecja – Widzew: łodzianie z piątym remisem w sezonie

Sandecja Nowy Sącz w rywalizacji z ekipą z Łodzi nie była faworytem. Mimo że Widzew w dwóch wcześniejszych potyczkach ligowych nie wygrywał. Aczkolwiek Dariusza Dudka miał nadzieję na powtórzenie osiągnięcia z kwietnia tego roku, gdy wygrał z łódzkim teamem 3:1.

Na przerwę w lepszych nastrojach udali się goście, co było następstwem gola Dominika Kuna w doliczonym czasie pierwszej połowy. Pomocnik Widzewa wykorzystał fakt, że miał sporo miejsca i nie dał bramkarzowi rywali żadnych szans.

Tymczasem po przerwie na obiekcie w Nowym Sączu padły trzy gole. Najpierw do wyrównania doprowadził Damir Sovsić, wykorzystując rzut karny po ponad godzinie gry. Z kolei w 67. minucie mocnym uderzeniem wyróżnił się Błażej Szczepanek i Sandecja wyszła na prowadzenie 2:1.

Gdy wydawało się, że trzy punkty zainkasuje Sandecja, to w 89. minucie na listę strzelców wpisał się Paweł Tomczyk. Były napastnik Piasta Gliwice i Lecha Poznań w sytuacji oko w oko z golkiperem rywali ustalił wynik na 2:2.

Sandecja Nowy Sącz – Widzew Łódź 2:2 (0:1)
0:1 Kun 45+3′
1:1 Sovsić 62′ (k.)
2:1 Szczepanek 67′
2:2 Tomczyk 89′

Czytaj więcej: Legia na dnie, Pogoń goni Lecha – podsumowanie 15. kolejki

Komentarze