Mateusz Kuzimski w meczu ze Stalą
Mateusz Kuzimski w meczu ze Stalą fot. PressFocus

Warta postrachem gospodarzy!

Trzecie zwycięstwo w tym sezonie odniosła w sobotnie popołudnie Warta Poznań. W meczu dwóch beniaminków pokonała na wyjeździe 1:0 Stal Mielec. Pokonała dzięki bramce Mateusz Kuzimskiego w końcówce meczu, mimo że przez większość czasu musiała grać w osłabieniu. Dla Warty to także trzecia z rzędu wyjazdowa wygrana w tym sezonie.

Czytaj dalej…

Pierwszą groźniejszą sytuację w sobotnim meczu stworzyli sobie gospodarze. Po dośrodkowaniu Getingera do piłki w polu karnym doszedł Matras, ale świetną interwencją po jego strzale głową popisał się Bielica. Od 34. minuty Warta musiała grać w osłabieniu, bowiem czerwoną kartką za faul na wychodzącym na czystą sytuację Tomasiewiczu ukarany został Spychała.

Cztery minuty później Stal powinna objąć prowadzenie, ale świetnej okazji po dośrodkowaniu Forsella z lewej strony nie zdołał wykorzystać Mak, który z pięciu metrów uderzył obok słupka. W efekcie obie drużyny na przerwę schodziły przy bezbramkowym remisie.

Mimo gry w dziesiątkę Warta nie zamierzała się ograniczać tylko do bronienia dostępu do własnej bramki. W 58. minucie bliski wyprowadzenia gości na prowadzenie był Trałka, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. W odpowiedzi groźnie z rzutu wolnego dziesięć minut później uderzał Forsell, ale bramkarz Warty przeniósł futbolówkę nad poprzeczkę.

W 76. minucie, tym razem Warcie dopisało szczęście. Piłka trafiła bowiem w poprzeczkę po mocnym strzale Wróbla z linii pola karnego. Kilka minut później nieznacznie niecelnie z dystansu uderzał Tomasiewicz.

W końcówce spotkania odważniej zagrali goście. W 83. minucie groźnie z dalszej odległości strzelał Ivanov, ale bramkarz Stali w tej sytuacji był na posterunku. Pięć minut później musiał jednak wyciągnąć piłkę z siatki. Po długim podaniu z piłką w pole karne wpadł Kuzimski, ograł dwóch obrońców, a następnie pewnie trafił do siatki, zapewniając swojej drużynie ważne trzy punkty.

Komentarze