Trener Wisły Płock krótko i na temat. “Postawa chłopaków była ok”

Pavol Stano
Pavol Stano fot. PressFocus

Wisła Płock jest w PKO Ekstraklasie już od czterech spotkań bez porażki. W sobotę Nafciarze podzielili się punktami w spotkaniu 14. kolejki ze Stalą Mielec. Płocczanie gola na wagę remisu strzelili w doliczonym czasie gry. Po spotkaniu wywalczony punkt doceniał szkoleniowiec wiślaków.

  • Wisła Płock po sobotnich meczach ligowych 14. kolejki plasuje się na trzeciej pozycji
  • Nafciarze zremisowali dzięki bramce Damiana Warchoła
  • Wywalczony punkt w Mielcu docenił trener płocczan

“Trzeba szanować ten punkt”

Wisła Płock miała plan, aby odnieść drugie z rzędu zwycięstwo w lidze. Tydzień wcześniej Nafciarze pokonali Legię Warszawa (2:1). Ostatecznie płocczanie planu nie zrealizowali, ale i tak wciąż mają kontakt z czołówką w ligowej tabeli.

– Wiadomo, że chcieliśmy powalczyć o trzy punkty, ale ta bramka w pierwszej połowie zmieniła losy spotkania i musieliśmy gonić wynik. W drugiej połowie graliśmy raczej do boku, mieliśmy duże posiadanie piłki i parę sytuacji, żeby szybciej wrócić do meczu – powiedział Pavol Stano cytowany przez Wisla-plock.pl.

Zobacz także:

Trzeba szanować ten punkt, tym bardziej, jak się strzela gola w 91. minucie, ale zapracowaliśmy na to i ten punkt jest sprawiedliwy. Postawa chłopaków była ok, jestem zadowolony – uzupełnił trener Naciarzy.

Po rozegraniu czternastu ligowych spotkań na koncie Wisły Płock jest 25 punktów. Do lidera Rakowa Częstochowa piłkarzy Nafciarzy tracą zatem siedem oczek. W następnej kolejce podopieczni Pavola Stano w roli gospodarza zmierzą się ze Śląskiem Wrocław.

Czytaj więcej: Stal nadal zaskakuje, pech Legii, Raków umacnia się w fotelu lidera

Komentarze