Dariusz Żuraw
Dariusz Żuraw fot. PressFocus

Dariusz Żuraw ocenił mecz z Górnikiem

Lech Poznań nie zaczął udanie 2021 roku w PKO Ekstraklasie. Kolejorz do potyczki z Górnikiem Zabrze przystępował, chcąc zacząć marsz w górę tabeli. Tymczasem ostatecznie musiał się zadowolić podziałem punktów. Występ poznańskiej ekipy ocenił po zakończeniu spotkania trener wicemistrzów Polski.

Lech Poznań do przerwy przegrywał 0:1 po golu Alexa Sobczyka. W drugiej połowie lechici zdołali wyrównać po golu Thomasa Rogne. Godne uwagi jest to, że w pierwszej połowie dwa rzuty karne dla Kolejorza sędzia anulował po weryfikacji VAR.

Lechici rozczarowali

– Nie było to dobre piłkarskie widowisko, boisko było bardzo ciężkie i trudno było konstruować jakieś konkretne, dobre akcje. Szybko straciliśmy bramkę, później staraliśmy się grać do przodu, ale nie wyglądało to tak jak wcześniej w tych meczach sparingowych – przekonywał Dariusz Żuraw cytowany przez oficjalna stronę internetową Lecha.

– Trudno mi ocenić sytuację z rzutami karnymi, bo jeszcze nie widziałem tych akcji. Wydaje się, że sędzia jest blisko i jeśli odgwizduje przewinienia, to przynajmniej jeden – z tych dwóch podyktowanych – będzie. Takie decyzje zostały jednak podjęte, nam pozostaje je zaakceptować – dodał trener Kolejorza.

Miedziowi kolejnym rywalem Kolejorza

Swój kolejny mecz Lech rozegra już piątego lutego (piątek). Przeciwnikiem poznańskiego teamu będzie Zagłębie Lubin. Wicemistrzowie Polski powalczą o swoje piąte zwycięstwo w sezonie. Aktualnie Lech plasuje się na 10. pozycji w ligowej tabeli, legitymując się dorobkiem 18 punktów.

Komentarze