Probierz: Styl nie musiał się podobać

Michał Probierz
Michał Probierz fot. ASInfo

Piłkarze Cracovii pokonali w piątkowy wieczór w finale Totolotek Pucharu Polski gdańską Lechię 3:2. Po zakończeniu zawodów radości z wygranej swojego zespołu nie krył szkoleniowiec Pasów. Warto zaznaczyć, że to pierwszy w historii tego typu sukces.

Czytaj dalej…

Wynik rywalizacji na stadionie w Lublinie otworzył Omran Haydary. Niezwykłe emocje miały natomiast miejsce w ostatnich 25 minutach podstawowego czasu rywalizacji, gdy padły trzy gole, co skutkowało tym, że po 90 minutach rywalizacji mieliśmy wynik 2:2. Zwycięzcę wyłoniła dogrywka, w której bramkę dla Cracovii zdobył Mateusz Wdowiak.

Probierz: Udało nam się bardziej wyczerpać siły rywala

– Tak naprawdę pierwszego gola wbiliśmy sobie sami. Nie możemy grać w ten sposób. Na szczęście w drugiej połowie udało nam się narzucić agresywny styl gry. Zaczęliśmy grać odważniej, ofensywniej. Niestety nie ustrzegliśmy się błędów, ale udało nam się strzelić gola. W niektórych fragmentach gry było widać brak doświadczenia u moich zawodników. Wierzyliśmy jednak, że możemy osiągnąć korzystny wynik i walczyliśmy do samego końca – mówił Michał Probierz cytowany przez LaczyNasPilka.pl.

– Jeden i drugi zespół był bardzo zmęczony, ale udało nam się bardziej wyczerpać siły rywala. Wróciliśmy do rywalizacji, a o naszym sukcesie zadecydowały dośrodkowania. Styl nie musiał się podobać, ale ważne, że byliśmy skuteczni. Skupiamy się już na przygotowaniach do nowego sezonu i zależy nam, żeby zawodnicy byli odpowiednio zregenerowani. Wiadomo, że tego czasu będzie mało. Pracujemy nad transferami, aby wzmocnić zespół – dodał opiekun Pasów.

Odnotujmy, że start nowego sezonu polskiej ekstraklasy zaplanowany jest na 22-23 sierpnia. Z kolei 1/32 Totolotek Pucharu Polski ma się odbyć tydzień wcześniej.

Komentarze