Taras Romanczuk
Taras Romanczuk PressFocus

Taras Romanczuk: najwyższa pora to przerwać

Taras Romanczuk w rozmowie z Goal.pl powiedział, że liczy na lepszą rundę wiosenną niż jesienną w wykonaniu Jagiellonii Białystok. Jaga ostatni raz wygrała na wyjeździe we wrześniu z Piastem Gliwice. Drużyna z Podlasia chce zakończyć czarną serię bez punktów w meczach wyjazdowych.

Jak przebiegło zgrupowanie Jagiellonii, czy jest Pan z niego zadowolony?

Byliśmy na obozie w Turcji, mieliśmy tam znakomite warunki, nic tylko pracować. Rozegraliśmy kilka meczów sparingowych i szykujemy się do pierwszego spotkania po przerwie w Ekstraklasie. Chcemy dobrze w nim wypaść. 

W tym roku przerwa między rundą jesienną a wiosenną jest krótsza niż zwykle. Wolelibyście jeszcze trochę odpocząć, czy czujecie już głód gry o stawkę?

Dla nas to nie jest żaden problem. Możemy już grać, każdy jest przygotowany do tego, aby wrócić do ligi. Jedyne, nad czym można się zastanawiać, to kwestia pogody i stanu boisk. Mam nadzieję, że będą one odpowiednio przygotowane do gry. 

Jak sytuacja z boiskiem wygląda w Białymstoku?

Trenujemy w swojej bazie, a pierwsze dwa mecze mamy na wyjeździe, więc na razie nie musimy się martwić o płytę naszego stadionu. Wierzę, że do meczu z Legią, który zagramy u siebie, boisko będzie dobrze przygotowane. 

W pierwszym meczu po powrocie do gry zmierzycie się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Można przewidywać, kto będzie faworytem, czy forma obu zespołów na tym etapie sezonu jest wielką zagadką?

Myślę, że dokładniej o formie poszczególnych zespołów będziemy mogli rozmawiać dopiero po kilku pierwszych kolejkach. Zdajemy sobie sprawę, jak trudnym przeciwnikiem jest Lechia Gdańsk, zwłaszcza na swoim terenie, ale nie boimy się, jedziemy tam wygrać. 

Ostatnie punkty na wyjeździe zdobyliście we wrześniu, wygrywając z Piastem 1:0. Potem było pięć kolejnych wyjazdowych porażek. Ta seria w was siedzi?

Nie rozmawialiśmy jakoś szczególnie na ten temat, ale każdy z nas o tym wie. Najwyższa pora przerwać serię porażek na wyjeździe. Najbliższy przeciwnik jest wymagający, ale wierzymy, że uda się zwyciężyć i zakończymy niemoc na boiskach rywali. 

Obecna pozycja Jagiellonii w lidze (7. miejsce, strata 9 punktów do lidera i 8 do podium, przyp. red.) – jest adekwatna do potencjału zespołu?

Nasz potencjał jest znacznie większy niż wskazuje na to pozycja w tabeli. Mam nadzieję, że w drugiej części sezonu wypadniemy lepiej. W rundzie jesiennej sporo punktów nam pouciekało, szczególnie w pierwszych meczach sezonu z Wisłą Kraków (1:1) i Podbeskidziem Bielsko-Biała u siebie (2:2). Mieliśmy wiele sytuacji, aby wygrać te spotkania, ale byliśmy nieskuteczni. W naszym zespole mamy zarówno doświadczonych jak i młodych zawodników o odpowiedniej jakości. Trener to odpowiednio poskłada i wierzę, że na wiosnę będziemy grać na miarę oczekiwań. 

Cały wywiad z Tarasem Romanczukiem, w którym opowiada o tym, jakie ruchy transferowe były najważniejsze dla Jagiellonii w zimowym oknie, a także o tym, dlaczego nie otrzymuje powołań do reprezentacji Polski możecie przeczytać na Goal.pl.

Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 30. stycznia 2021 17:10.

Musisz mieć przynajmniej 18 lat, żeby korzystać z tej strony.
Prosimy graj odpowiedzialnie! Hazard może uzależniać.

Komentarze