Szybki cios Pasów, fatalna seria Górnika trwa

Cracovia - Górnik Zabrze
Cracovia - Górnik Zabrze PressFocus

W ostatnim spotkaniu 28. kolejki PKO Ekstraklasy Cracovia skromnie 1:0 pokonała na własnym stadionie Górnika Zabrze. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Sergiu Hanca.

W roli faworyta do poniedziałkowego spotkania na stadionie przy ulicy Kałuży przystępowała Cracovia, która w trzech ostatnich ligowych spotkaniach nie straciła ani jednego gola i zdobyła pięć punktów. Zabrzanie ostatni raz z kompletu punktów cieszyli się 14 marca, a w ostatnich sześciu ligowych meczach wywalczyli tylko dwa punkty.

Mecz 28. kolejki PKO Ekstraklasy świetnie rozpoczął się dla Cracovii, która już w trzeciej minucie objęła prowadzenie. Po prostopadłym podaniu z piłką w pole karne wpadł Pelle van Amersfoort, a następnie dograł do lepiej ustawionego Sergiu Hanci. Pomocnik Pasów nie miał żadnych problemów z trafieniem do siatki z siedmiu metrów.

W kolejnych minutach drużyna Michała Probierza kontrolowała wydarzenia na boisku. Górnik starał się co prawda odpowiedzieć, ale bez większego efektu. Ostatecznie w pierwszej odsłonie spotkania nie obejrzeli już kolejnych bramek.

Dziesięć minut po przerwie Górnik powinien doprowadzić do wyrównania. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Cracovii znalazł się Jesus Jimenez, ale z dość ostrego kąta uderzył obok słupka.

Cracovia w drugiej połowie przede wszystkim starała się bronić korzystnego dla siebie wyniku, ale nie unikała również błędów. Pięć minut przed końcem ponownie zrobiło się gorąco pod bramką Pasów, a bliski doprowadzenia do wyrównania był Richmond Boakye. Piłka po strzale głową napastnika gości trafiła jednak w poprzeczkę. Wynik 1:0 ostatecznie utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Komentarze