Jesus Imaz
Jesus Imaz fot. Jagiellonia Białystok

Sześć goli w Białymstoku, wygrana Jagi

W rozegranym w poniedziałek meczu 34. kolejki Lotto Ekstraklasy, Jagiellonia Białystok przed własną publicznością pokonała 4:2 Pogoń Szczecin. Podopieczni Ireneusza Mamrota dzięki tej wygranej awansowali na czwarte miejsce w tabeli.

Czytaj dalej…

Spotkanie świetnie ułożyło się dla gospodarzy, którzy już po siedmiu minutach prowadzili 2:0. Po niespełna 180 sekundach Jagiellonię na prowadzenie wyprowadził Jesus Imaz, który pokonał bramkarza Pogoni mocnym strzałem pod poprzeczkę z lewej strony pola karnego.

Cztery minuty później było już 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Ivan Runje, który uderzeniem głową wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego.

W 21. minucie Pogoń zdobyła kontaktowego gola. Kelemena ładnym strzałem z prawej strony pola karnego w długi róg pokonał Sebastian Kowalczyk. Kilkanaście minut później bliski doprowadzenia od wyrównania był Benyamina, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Ostatecznie przed przerwą wynik nie uległ zmianie.

W drugiej połowie również nie zabrakło bramek. W 66. minucie po raz drugi do siatki Pogoni trafił Imaz, który zaskoczył Bursztyna strzałem przy bliższym słupku. Pogoń nie zamierzała rezygnować i w 79. minucie ponownie “złapała” kontakt. Bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego piłkę w bramce Jagiellonii umieścił Zvonimir Kozulj.

Ostatnie słowo należało jednak do Jagiellonii, która w 88. minucie ustaliła wynik na 4:2. Celnym strzałem zza pola karnego popisał się wówczas Pospisil.

Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin 4:2 (2:1)

1:0 Imaz 3′
2:0 Runje 7′
2:1 Kowalczyk 21′
3:1 Imaz 66′
3:2 Kozulj 79′
4:2 Pospisil 88′

żółte kartki:
Pogoń – Kozulj

Jagiellonia: Kelemen – Bodvarsson, Arsenić, Runje, Wójcicki – Romanczuk, Novikovas (82′ Kadlec), Pospisil, Guilherme, Kostal (46′ Adamec) – Imaz (74′ Twarowski)

Pogoń: Bursztyn – Bartkowski, Podstawski, Malec – Stec (68′ Hostikka), Drygas, Nunes (63′ Matynia), Kozulj, Kowalczyk (69′ Benedyczak), Majewski – Benyamina

Komentarze