Świetna seria Miedziowych zakończona

KGHM Zagłębie Lubin - Piast Gliwice
KGHM Zagłębie Lubin - Piast Gliwice PressFocus

KGHM Zagłębie Lubin w meczu PKO BP Ekstraklasy zremisowało u siebie z Piastem Gliwice 2:2 (2:1). Tym samym gospodarzom nie udało się odnieść czwartej wiktorii z rzędu. Z kolei dla gliwiczan to już trzeci kolejny mecz bez zwycięstwa na krajowym podwórku.

W jedenastej minucie zrobiło się groźnie pod bramką KGHM Zagłębia Lubin. W pole karne rywali wdarł się Tiago Alves, lecz uderzył obok słupka. Kilka minut potem Portugalczyk strzelił gola. Jego trafienie nie zostało jednak uznane, ponieważ w tej sytuacji Tiago Alves faulował jednego z rywali.

Zajmujący przed tym meczem czwarte miejsce w PKO BP Ekstraklasie podopieczni Waldemara Fornalika dopięli swego chwilę później. Bramkę zdobył Jakub Świerczok, który precyzyjnie przymierzył z dystansu. Przed upływem 30. minuty gry mogło być 2:0 dla gości. Tym razem jednak Świerczok został zatrzymany przez dobrze interweniującego Dominika Hładuna, który poradził sobie z jego technicznym uderzeniem pod poprzeczkę.

Końcówka tej części gry należała do Miedziowych. Najpierw golkiper Piasta Gliwice został pokonany przez Jewgienija Baszkirowa, który skorzystał z dokładnej wrzutki Sasy Balicia. Kilka chwil potem było już 2:1 dla gospodarzy. Tym razem Baszkirow wcielił się w rolę podającego, a gola uderzeniem z pierwszej piłki zdobył Kamil Kruk.

Kilkanaście minut po zmianie stron goście znowu byli w opałach. Na 3:1 powinien podwyższyć Dejan Drażic, ale oddał fatalne uderzenie… W odpowiedzi próbował aktywny Świerczok. Jego strzał poszybował jednak tuż ponad bramką Hładuna.

Napastnik Piasta Gliwice w końcu jednak doczekał się swojej drugiej bramki. Pod koniec meczu Świerczok zamienił na gola dośrodkowanie z lewej strony pola karnego Michała Żyry. Jak się finalnie okazało, było to trafienie na wagę remisu. Obecnie gospodarze są na piątym miejscu. Podopieczni Fornalika zajmują czwartą lokatę.

Komentarze