Bezskuteczne ataki Jagiellonii w drugiej połowie

Warta Poznań - Jagiellonia Białystok
Warta Poznań - Jagiellonia Białystok Pressfocus

Rywalizacja Stali Mielec z Górnikiem Łęczna rozpoczęła zmagania w ramach 6. kolejki PKO Ekstraklasy. Biało-niebiescy okazali się lepsi od tegorocznego beniaminka, zdobywając drugi komplet punktów w tym sezonie (2:0). W piątek czeka nas jeszcze starce Warty Poznań z Jagiellonią Białystok.

Stal Mielec – Górnik Zabrze (2:0)

Stal Mielec w znakomitym stylu rozpoczęła rywalizację z Górnikiem Łęczna. Gospodarze dobrze weszli w mecz i już po trzech minutach objęli prowadzenie. Wynik spotkania otworzył Piasecki, który w swoim debiucie od razu zdobył gola. Napastnik idealnie wyszedł do zagrania Maka, skorzystał na złym ustawieniu obrońców, po czym wpakował piłkę do siatki z bliskiej odległości.

Jeszcze przed upływem kwadransa Biało-niebiescy zadali drugi cios graczom beniaminka. Wówczas Getinger dośrodkowywał z boku boiska. Futbolówka po chwili wpadła wprost na głowę Mateusza Maka, który mocnym uderzeniem nie dał większych szans bramkarzowi na skuteczną interwencję.

Warta Poznań – Jagiellonia Białystok (1:1)

W pierwszej połowie spotkania piłkarze obu drużyn nie rozpieszczali kibiców. Oglądaliśmy bardzo mało składnych akcji, dlatego do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis. Zdecydowanie więcej działo się w drugiej odsłonie meczu. W 48. minucie Kuzimski okiwał Steinborsa i trafił do siatki, dając Warcie prowadzenie. Po chwili dobrą główką odpowiedział Cernych. Jagiellonia była stroną dominującą, ale nie potrafiła wykorzystać żadnej z nadarzających się okazji.

Aktualna tabela PKO Ekstraklasy

Komentarze