Śląsk w trudnym położeniu. “Takie są aktualnie realia”

Piłkarze Śląska Wrocław
Piłkarze Śląska Wrocław PressFocus

Zimowe okno transferowe nadejdzie już niedługo. Wzmocnień prawdopodobnie nie dokona Śląsk, który ma skomplikowaną sytuację.

  • Śląsk może zimą nie dokonać żadnego wzmocnienia
  • Angaż nowych zawodników jest zależny od tego, czy odejdzie ktoś z aktualnej kadry
  • W tej kwestii wypowiedział się dyrektor sportowy wrocławian

Śląsk wzmocni się tylko pod pewnym warunkiem

Rundę jesienną Śląsk zakończył w dolnej połowie tabeli, na jedenastym miejscu. Wrocławianie mieli dobre momenty. Sukcesem jest ich awans do ćwierćfinału Polski. W Ekstraklasie widać jednak, że drużyna jest w budowie, co podkreśla Ivan Djurdjevic. Trener zapewne chciałby dostać nowych zawodników. O to będzie jednak trudno.

Jako klub zdajemy sobie sprawę z naszej sytuacji finansowej. Jeśli zimą nie uda nam się wykonać ruchu wychodzącego z klubu, to trudno będzie nam zakontraktować jakiegoś nowego piłkarza. I to zarówno takiego z wolnego transferu, bez kontraktu, jak i takiego, za którego trzeba by było zapłacić nawet niedużą kwotę – powiedział Dariusz Sztylka, który jest dyrektorem sportowym Śląska.

Oczywiście jako skauting jesteśmy do transferów przygotowani – mamy listę zawodników i ich profile, wypracowaliśmy je wspólnie ze sztabem szkoleniowym. Wiemy, w jakim kierunku chcemy się rozwijać, ale nie nastawiałbym się na jakąkolwiek naszą aktywność w tym okienku transferowym. Będziemy pracować z tą kadrą, którą mamy – kontynuował.

Śląsk, aby sprowadzić nowego zawodnika, musi najpierw rozstać się z graczem będącym aktualnie w kadrze. To z pewnością nie jest łatwe dla dyrektora sportowego. – Takie są aktualnie realia, ale nie dramatyzowałbym. Zespół, który mamy, pokazał w kilku spotkaniach, że ma potencjał na dobrą grę. Drużyna jest w fazie budowy, docierania się – komentuje Dariusz Sztylka.

Czytaj także: Zaskakujący transfer Szymona Włodarczyka? Obserwuje go lider zagranicznej ligi

Komentarze