Śląsk ruszył na rynek. Pierwszy transfer wrocławian

Martin Konczkowski
Martin Konczkowski fot. Śląsk Wrocław

Martin Konczkowski przez ostatnie pięć lat reprezentował barwy Piasta. 28-latek od sezonu 2022/2023 zamieni Gliwice na Wrocław.

  • Martin Konczkowski opuścił szeregi Piasta Gliwice
  • 28-latek zdecydował się na podpisanie kontraktu ze Śląskiem
  • We Wrocławiu ma on występować do 30 czerwca 2024 roku

Ciekawy transfer wrocławian

Śląsk w sezonie 2021/2022 uniknął spadku z Ekstraklasy. Wrocławianie utrzymali się dopiero w przedostatniej kolejce. Trener Piotr Tworek, który dołączył do klubu w trakcie sezonu wykonał zatem postawione przed nim zadanie. Mimo tego nie będzie on już pracował w drużynie z województwa Dolnośląskiego.

Nowym szkoleniowcem Śląska został Ivan Djurdjevic. Serb otrzymał już pierwsze wzmocnienie na przyszłe rozgrywki. Do Wrocławia z Gliwic przeniósł się Martin Konczkowski. To jeden z najlepszych prawych defensorów w Ekstraklasie. W minionej kampanii strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty. Z nowym zespołem podpisał kontrakt do 30 czerwca 2024 roku.

Śląsk to duży klub, a Wrocław to ciekawe miasto. Od dłuższego czasu byliśmy w kontakcie i mimo że poprzedni sezon nie był udany dla WKS-u, to widzę tutaj duży potencjał i była to moja świadoma decyzja. Jestem bardzo ambitnym zawodnikiem. Nie chcę mówić o swoich zaletach, chciałbym, żeby kibice po prostu zobaczyli je na boisku – powiedział Konczkowski po podpisaniu umowy.

Do naszej drużyny dołącza bardzo wartościowy obrońca, który wchodzi w najlepszy wiek dla piłkarza i jest w stanie dać zespołowi naprawdę wiele. Martin to boczny obrońca, ale pokazał już, że potrafi również zagrać wyżej, jako wahadłowy lub pomocnik. Ma na swoim koncie blisko 300 meczów w Ekstraklasie, zdobył mistrzostwo Polski i brązowy medal, będąc przez lata podstawowym zawodnikiem Piasta Gliwice, a wcześniej Ruchu Chorzów. Liczymy na jego umiejętności i doświadczenie – ocenił dyrektor sportowy Śląska Dariusz Sztylka.

Czytaj także: 38-latek nie ma dość. Negocjuje z klubem Ekstraklasy

Komentarze