Skromna wiktoria Pogoni w Lubinie

Adam Buksa
Adam Buksa fot. Grzegorz Wajda

W inauguracyjnym spotkaniu 12. kolejki PKO Ekstraklasy zawodnicy Pogoni Szczecin pokonali w delegacji 1:0 Zagłębie Lubin. Tym samym Duma Pomorza może być spokojna, że przynajmniej do przyszłego tygodnia utrzyma się na czele ligowej klasyfikacji.

Czytaj dalej…

Pierwsza batalia w polskiej ekstraklasie po przerwie na spotkania reprezentacyjne była starciem 10. drużyny w tabeli z liderem rozgrywek. Miedziowi przystępowali do swojej potyczki, mogąc pochwalić się serię czterech meczów bez porażki. Z kolei Portowcy chcieli wrócić na zwycięski szlak po porażce z Rakowem Częstochowa.

Wynik meczu został otwarty już w szóstej minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Adam Buksa. Napastnik szczecinian wykorzystał podanie od Srdana Spiridonovicia, kierując futbolówkę do siatki z bliskiej odległości. Chociaż Portowcy mieli okazje na podwyższenie prowadzenia, to ostatecznie rezultat się nie zmienił do przerwy.

Tuż po po zmianie stron lubinianie mieli natomiast szansę do wyrównania stanu rywalizacji, gdy swoich sił spróbował Sasa Zivec. Pomocnik ekipy z Dolnego Śląska oddał mocny strzał z lewej nogi, ale piłka po jego próbie minęła światło bramki.

Do końca zawodów wynik nie uległ zmianie. Jednocześnie siódme zwycięstwo w sezonie w wykonaniu Pogoni stało stało się faktem. w kolejnej serii gier ekipa Kosty Runjaicia zmierzy się na wyjeździe z Cracovią. Z kolei team z Dolnego Śląska na wyjeździe zagra z Lechem Poznań.

Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 0:1 (0:1)

0:1 Buksa 6′

Żółte kartki:
Zagłębie: Balić 45′, Guldan 70′, Suljić 88′
Pogoń: Buksa 56′, Kozulj 70′, Podstawski 72′, Kowalczyk 84′

Zagłębie (4-5-1): Hładun – Czerwiński, Kopacz, Guldan, Balić, Tosik (78′ Poręba), Slisz, Bohar, Żivec (90′ Dąbrowski), Starzyński, Szysz(81′ Suljić)

Pogoń (3-6-1): Stipica – Bartkowski, Zech, Triantafyllopoulos, Matynia, Łasicki, Podstawski (79′ D. Dąbrowski), Kozulj, Kowalczyk, Spiridonović (72′ Hostikka), Buksa (80′ Frączczak).

Sędzia główny: Szymon Marciniak (Płock)

Komentarze