Runjaić: cieszę się na samą myśl o spotkaniu z Pogonią

Kosta Runjaić
Kosta Runjaić PressFocus

W sobotę odbędzie się hitowy mecz 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Legia Warszawa zmierzy się z Pogonią Szczecin. To szczególne spotkanie dla Kosty Runjaicia.

  • Legia – Pogoń hitem 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy
  • Runjaić stanie naprzeciwko swojego byłego klubu
  • 51-latek nie może doczekać się tego pojedynku

Kosta Runjaić spotka dawnych znajomych

Legia Warszawa zagra z Pogonią Szczecin w zdecydowanie najciekawszym spotkaniu 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Początek meczu już dzisiaj o godzinie 17:30. Ten pojedynek będzie szczególny dla szkoleniowca gospodarzy – Kosty Runjaicia – który przed przejęciem “Wojskowych” z powodzeniem prowadził właśnie drużynę “Portowców”.

Cieszę się na samą myśl o tym spotkaniu. Nadal jestem w kontakcie z członkami sztabu Pogoni. Utrzymujemy relacje przyjacielskie i staramy się je pielęgnować. Moją głowę zajmował wcześniej mecz piątkowy, a następnie pucharowy. Z jednego względu to spotkanie będzie ważne. Mamy okazję wygrać z drużyną znajdującą się w czubie tabeli. Do tej pory graliśmy dobrze, ale brakowało nam trzech punktów wywalczonych z tak mocnym przeciwnikiem. W sobotę będziemy mieli okazję, aby tego dokonać – powiedział Runjaić.

Zobacz również:

Jako trener Pogoni mierzyłem się z Legią 11-krotnie. Tak naprawdę jest to ta sama drużyna. Pozostały w niej podobne schematy, a na co dzień – w większości – reprezentują ją ci sami piłkarze. Te kwestie nie zaprzątają mi głowy. Oczywiście przygotowujemy się skrupulatnie do tego spotkania tak, jak do każdego innego rywala. Angielski tydzień spowodował jednak, że więcej czasu poświęciliśmy na regenerację i dopracowywanie detali, którymi chcemy zaskoczyć. Pogoń na pewno nie cofnie się do obrony. Będziemy mieli swoje okazje do zdobycia bramek. Mam nadzieję, że zdobędziemy trzy punkty – dodał menedżer ekipy ze stolicy.

Na pewno bardzo ucieszyłem się, gdy usłyszałem o powołaniach Artura Jędrzejczyka i Maika Nawrockiego. Ta radość udzieliła się nie tylko mi, ale również całemu sztabowi i innym piłkarzom. Oczywiście, na razie to dopiero szeroka kadra, ale jestem przekonany, że przynajmniej jeden z wymienionych piłkarzy pojedzie na Mistrzostwa Świata. Rafał Augustyniak będzie w kadrze meczowej. Czy zagra od pierwszej minuty? Wkrótce podejmiemy ostateczną decyzję. Chciałbym z tego miejsca podziękować całemu sztabowi i lekarzom, którzy zrobili wszystko, aby postawić naszego piłkarza na nogi. Poza Rafałem mam do dyspozycji wszystkich piłkarzy z naszej kadry – zakończył.

Czytaj więcej: Janusz Niedźwiedź: cieszymy się z trzech punktów

Komentarze