Ruch Chorzów z nowym/starym pomocnikiem

Mateusz Winciersz
Mateusz Winciersz fot. PressFocus

Ruch Chorzów nie zwalnia tempa w trakcie letniego okna transferowego. Najnowszym wzmocnieniem Niebieskich został Mateusz Winciersz. 21-latek został do ekipy z cichej wypożyczony na rok z Piasta Gliwice.

  • Ruch Chorzó pozyskał dziewiątego nowego zawodnika przed startem nowego sezonu
  • Szeregi Niebieskich zasilił Mateusz Winciers
  • 21-latek związał się z klubem z Cichej na zasadzie wypożyczenia

Winciersz wrócił do Ruchu

Ruch Chorzów do nowej kampanii Fortuna 1. Ligi przystąpi jako beniaminek rozgrywek. Niebiescy mają jednak plan, aby zagrać na boiskach na zapleczu PKO Ekstraklasy bez kompleksów. Jak na razie szeregi Niebieskich zasiliło dziewięciu nowych piłkarzy. Najnowszym nabytkiem jest Mateusz Winciersz.

“W barwach Niebieskich ponownie będziemy oglądać Mateusza Winciersza. 21-letni pomocnik został na rok wypożyczony z Piasta Gliwice” – czytamy w oficjalnym komunikacie 14-krotnych mistrzów Polski.

Winciersz po ogłoszeniu transakcji nie ukrywał radości, że wrócił na stare śmieci. Przed dołączeniem do Piasta zawodnik występował już w Ruchu.

– Bardzo się cieszę, że wracam do domu. Jest to dobra wiadomość nie tylko dla mnie, ale również dla moich bliskich. Wiele osób dobrze mi życzy i trzyma kciuki, a teraz postaram się im odwdzięczyć dobrą grą z eRką na piersi. Jako rodowity chorzowianin zapewniam, że będę walczyć o każdy centymetr na boisku. Wiem doskonale, że to jest Ruch i tu nie można spoczywać na laurach. Miejsce klubu jest o jeden szczebel wyżej i wierzę w to mocno, że marzenie o Ekstraklasie spełni się bardzo szybko – mówił Winciersz cytowany przez oficjalną stronę internetową chorzowskiego klubu.

Ruch nowy sezon ligowy zacznie już w połowie lipca. Pierwsze spotkanie chorzowianie rozegrają ze SKRĄ Częstochowa. Spotkanie odbędzie się 15 lipca o 20:30.

Czytaj więcej: Ruch podpisał umowę z byłym reprezentantem Polski. Wielki powrót do Chorzowa

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze