Remis w Zabrzu

Igor Angulo
Igor Angulo fot. ASInfo

Piąty z rzędu ligowy mecz bez wygranej zanotowali piłkarze Górnika Zabrze, którzy zremisowali przed własną publicznością z ŁKS-em Łódź 1:1 (0:0). Goście objęli prowadzenie po pięknym golu Ramireza, ale dziesięć minut przed końcem, punkt gospodarzom uratował Igor Angulo. Zabrzanie zaliczyli tym samym czwarty podział punktów na przestrzeni pięciu kolejek.

Czytaj dalej…

Trener Brosz wymienił jednego zawodnika po remisie z Cracovią – miejsce Zapolnika zajął na murawie Bauza. Do żadnych korekt nie doszło za to w jedenastce ŁKS-u, który rozpoczął dziś w identycznym zestawieniu, co w wygranym pojedynku z Koroną Kielce.

Pierwsze warte odnotowania sytuacje miały miejsce już pod koniec pierwszego kwadransa, kiedy to dwukrotnie bliscy objęcia prowadzenia byli gospodarze. W 11. minucie, Angulo minął już nawet Malarza, ale ofiarnym wślizgiem strzał Hiszpana zablokował Rozwandowicz. Dwie minuty później, groźnie z rzutu wolnego przymierzył Janża, ale świetną interwencją popisał się Malarz.

W 22. minucie ponownie zakotłowało się pod bramką ŁKS-u – z nieudanego uderzenia Koja wyszło całkiem niezłe dogranie, ale dogodnej sytuacji nie wykorzystał Matuszek, który posłał piłkę nad poprzeczką. W końcówce szczęścia próbowali jeszcze Kopacz i Janża, ale w obu przypadkach piłka posłana została zbyt wysoko.

Pomimo przewagi gospodarzy w pierwszej połowie, pięć minut po zmianie stron to łodzianie wyszli na prowadzenie. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego, odważnie w pole karne Górnika wbiegł Ramirez, który najpierw wymanewrował jednego z obrońców, po czym huknął nie do obrony i poza zasięgiem Chudego.

Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, swoją pierwszą sytuację po przerwie wykreowali zabrzanie, gdy po dośrodkowaniu z lewej flanki, bliski pokonania własnego bramkarza był Klimczak. Trzy minuty później, było już jednak 1:1 – Malarz zdołał wybronić próbę Wolsztyńskiego, ale wobec dobitki Angulo był już bezradny.

Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, kibice Górnika unieśli ręcę w geście triumfu, aczkolwiek radość nie trwała zbyt długo, albowiem bramka Koja nie została uznana, po tym jak Matuszek powalił łokciem Malarza. W doliczonym czasie gry, strzał głową oddał jeszcze Grzesik, ale próba okazała się minimalnie niecelna.

Kiedy następne mecze?

Górnik zaliczył tym samym piąty remis w trwającej kampanii polskiej Ekstraklasy, a czwarty w pięciu ostatnich meczach. Łodzianie pozostają tym samym w strefie spadkowej. W następnej kolejce, ŁKS podejmie drugiego z beniaminków, Raków Częstochowa, natomiast zabrzanie zmierzą się z Lechia.

Górnik Zabrze – ŁKS Łódź 1:1 (0:0)

0:1 Ramirez 50′
1:1 Angulo 79′

żółte kartki:
Sobociński, Srnić, Trąbka

Górnik: Chudy – Sekulić, Wiśniewski, Koj, Janża – Bauza (80′ Krawczyk), Matras (61′ Ściślak), Matuszek, Jimenez – Kopacz (54′ Ł. Wolsztyński) – Angulo

ŁKS: Malarz – Grzesik, Rozwandowicz, Sobociński, Klimczak – Srnić – Pyrdoł (86′ Bryła), Trąbka, Guima (72. Piątek), Ramirez (90+3′ Kalinkowski) – Kujawa

Komentarze