Raków po kolejnym sparingu. “To jest inny świat”

Marek Papszun
Marek Papszun PressFocus

Raków ma za sobą drugi sparing na zagranicznym obozie. Marek Papszun zwrócił uwagę na kolosalne różnice w infrastrukturze.

  • Raków jest na obozie przygotowawczym
  • Częstochowianie mają za sobą mecz z Anderlechtem
  • O spotkaniu wypowiedział się Marek Papszun

Papszun: mówimy o dwóch innych światach

Raków ma za sobą dwie nieudane próby awansu do europejskich pucharów. Z każdym rokiem w Częstochowie są coraz bliżej wymarzonego celu. Wicemistrz Polski chce zebrać doświadczenie z silnymi zachodnimi klubami, więc udał się na zagraniczny obóz. Ostatnio zespół Marka Papszuna przegrał 2:4 z PSV. Teraz zremisował zaś 1:1 z Anderlechtem.

Po meczu rozegranym w Brukseli, głos zabrał Marek Papszun. Zwrócił on uwagę na kwestię, w której częstochowianie odstają wyraźnie od reszty klubów. – Muszę powiedzieć o infrastrukturze. Mówimy o dwóch innych światach, czyli o świecie polskim i tym, który ujrzeliśmy. To jest inny świat i nie ma co się dziwić, że odstajemy, że jesteśmy gorzej wyszkoleni – powiedział szkoleniowiec Rakowa, który skomentował potyczkę z belgijskim przeciwnikiem.

Pożyteczny mecz, zobaczyliśmy po raz kolejny, że nie jesteśmy tak daleko. Pomimo tego, że żyjemy w innym świecie, to możemy nawiązać równorzędną walkę, a momentami być lepsi od tych zespołów zachodnich. Jak nie zrobimy progresu w kwestiach, o których mówiłem wcześniej, to ciężko nam będzie tę grupę gonić – rzekł Marek Papszun.

Czytaj także: Papszun po wartościowym sparingu z PSV. “Praktycznie po każdym naszym błędzie, rywal zdobył bramkę”

Komentarze