Sobolewski nie chce odejścia gwiazdy z Wisły. “Zrobię wszystko, żeby został”

Radosław Sobolewski
Radosław Sobolewski fot. PressFocus

Wisła Kraków przygotowuje się do piątkowego starcia z Górnikiem Łęczna. Na przedmeczowej konferencji prasowej Radosław Sobolewski zmierzył się z pytaniem o Luisa Fernandez. Trener pragnie, aby gwiazda została w zespole do końca sezonu.

  • Kontrakt Luisa Fernandeza obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku
  • W ostatnich tygodniach Hiszpan jest najlepszym zawodnikiem Wisły Kraków
  • Radosław Sobolewski chce, aby ten pozostał w zespole

Wiśle uda się zatrzymać Fernandeza?

Po spadku z Ekstraklasy Wisłę Kraków opuściło wielu zawodników, którzy stanowili w poprzednim sezonie trzon zespołu. Pomimo różnych medialnych doniesień, w klubie został Luis Fernandez, który szybko udowodnił, że jego umiejętności przerastają pierwszoligową rzeczywistość. W tej chwili z dziesięcioma trafieniami zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców i jest absolutnym liderem ofensywy “Białej Gwiazdy”.

Nadzieje na awans do Ekstraklasy kibice upatrują właśnie w osobie Hiszpana. Podobnego zdania jest Radosław Sobolewski, który wypowiedział się o nim przy okazji konferencji prasowej przed piątkowym meczem z Górnikiem Łęczna. Szkoleniowiec deklaruje, że zrobi wszystko, aby zatrzymać Fernandeza w klubie.

Można powiedzieć, że wreszcie Luis Fernández prezentuje to co potrafi. A jak wiele potrafi to wszyscy zdajemy sobie sprawę. Plus dołożył do tego większą odpowiedzialność za swoje postępowanie. I to mnie bardzo cieszy.

Luis to jest kluczowa postać, żeby była jasność – dla mnie jako trenera w tym zespole. Zrobię wszystko, żeby Luis Fernández został w klubie, a jeśli chodzi o rozmowy, to myślę, że usiądziemy, gdy liga się zakończy. Teraz mamy dość intensywny tydzień i nie chcę zaprzątać głowy ani piłkarzowi, ani sobie pieniędzmi – mówi opiekun “Białej Gwiazdy”.

Kontrakt 29-latka obowiązuje do końca sezonu. Niewykluczone, że istnieją w nim pewne zapisy, które umożliwiają zawodnikowi szybszą wyprowadzkę z Krakowa.

Zobacz również: Kluczowy obrońca poprzedniego sezonu wraca do kadry Lecha

Komentarze