Przełamanie Górnika, coraz gorsza seria Jagiellonii

Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok Pressfocus

Górnik Zabrze pokonał Jagiellonię Białystok 3:1 (1:1) w meczu 29. kolejki Ekstraklasy. Dla gospodarzy jest to pierwsza wygrana od siedmiu spotkań, natomiast dla Dumy Podlasia jest to piąta rywalizacja z rzędu bez kompletu.

Początek pierwszej połowie był dobry w wykonaniu piłkarzy Jagiellonii Białystok. Już po kwadransie gry wyszli na prowadzenie. Dobre podanie otrzymał wtedy Bartosz Kwiecień. Polak po rajdzie wbiegł w pole karne i oddał strzał, który został obroniony przez Chudyego. Futbolówka znalazła się jednak najbliżej Jakova Puljica, który uderzeniem z bliska otworzył rezultat spotkania.

W dalszej części spotkania zdecydowanie lepiej radzili sobie piłkarze Górnika Zabrze. Jimenez otrzymał dobre podanie od Manneha i w sytuacji sam na sam pokonał młodego bramkarza Jagiellonii – Xaviera Dziekońskiego. Do przerwy gospodarze mieli jeszcze jedną okazję, aby zdobyć bramkę, ale interwencją po strzale Sobczyka popisał się golkiper Dumy Podlasia.

W drugiej połowie tempo meczu zdecydowanie spadło. Lepszym zespołem w dalszym ciągu był Górnik Zabrze, który w bezlitosny sposób wykorzystywał nadarzające się okazje. Mimo wszystko jako pierwsza groźnie zaatakowała Jagiellonia, ponieważ w 52. minucie strzał Jakova Puljica uderzył w słupek bramki Chudyego.

W 62. minucie błąd w polu karnym popełnił Błażej Augustyn. Były piłkarz Lechii Gdańsk dotknął piłki ręką w polu karnym. Arbiter bez wahania wskazał na jedenastkę, którą miał wykonać Jimenez. Hiszpan skompletował dublet, pewnie wykorzystując znakomitą szansę na bramkę.

Jagiellonia została dobita w 71. minucie. Jimenez do swojego bardzo dobrego występu dołożył także asystę. Hiszpan przerwał akcję gości i zagrał do Sobczyka, który po rajdzie wbiegł w pole karne i pokonał Dziekońskiego, ustalając końcowy rezultat na 3:1. Dla Górnika Zabrze był to pierwszy ligowy komplet od siedmiu kolejek.

Komentarze