Piłkarze Pogoni Szczecin
Piłkarze Pogoni Szczecin fot. PressFocus

Pogoń z happy endem

Pogoń Szczecin rzutem na taśmę pokonała Zagłębie Lubin w spotkaniu 14. kolejki polskiej ekstraklasy. Gola na wagę wygranej Portowców strzelił Michał Kucharczyk, który na listę strzelców wpisał się w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Godne uwagi jest to, że goście kończyli zawody w dziesiątkę.

Pogoń Szczecin przystępowała do swojego meczu, chcąc utrzymać przed przerwą zimową kontaktów z czołówką ligi. Z kolei zespół z Dolnego Śląska liczył na kontynuowanie serii bez porażki. W związku z tym bój na stadionie im. Floriana Krygiera zapowiadał się bardzo ciekawie.

Pogoń przezimuje na podium

Z pierwszej odsłony rywalizacji warte odnotowania było przede wszystkim to, że od 19 minuty goście musieli grać w zdekompletowanym zestawieniu. Jakub Żubrowski na przestrzeni zaledwie kilku minut zapracował na dwie żółte kartki, więc Zagłębie musiało kończyć zawody w osłabieniu.

Tymczasem w drugiej połowie piłkę w bramce rywali najpierw w 53. minucie umieścił Luka Zahovic, a 11 minut później Kacper Kozłowski, ale ostatecznie żadne z trafień Portowców nie zostało uznane, bo arbiter zawodów przy pierwszej sytuacji dopatrzył się pozycji spalonej, a przy drugiej faulu, więc wciąż mieliśmy wynik 0:0.

Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, to gola na wagę wygranej gospodarzy strzelił Michał Kucharczyk. Były piłkarz między innymi Legii Warszawa popisał się fantastycznym uderzeniem z dystansu, więc Pogoń mogła cieszyć się z wiktorii na wagę przezimowania na podium w tabeli PKO Ekstraklasy.

Komentarze