Pogoń zawinęła Lecha w papierek, Kolejorz rozbity na Bułgarskiej

Piłkarze Pogoni Szczecin
Piłkarze Pogoni Szczecin fot. PressFocus

Lech Poznań w zaległym meczu piątej kolejki PKO Ekstraklasy z Pogonią Szczecin, nie pozostawił po sobie dobrego wrażenia. Drużyna z Wielkopolski została rozbita przez Dumę Pomorza 0:4. Taki stan rzeczy sprawił, że ekipa Kosty Runjaicia zanotowała awans na trzecie miejsce w tabeli.

Lech Poznań do swojej potyczki przystępował po remisie ze Stalą Mielec. Z kolei Pogoń Szczecin była opromieniona dwoma zwycięstwami z rzędu nad beniaminkami, więc można było spodziewać się ciekawego widowiska.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji goście trzykrotnie mieli powody do radości. Już w drugiej minucie samobójczym trafieniem wyróżnił się Thomas Rogne. Norweg niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki po zagraniu jej przez Kamila Drygasa. Jednocześnie goście szybko objęli prowadzenie.

Na jednym golu Pogoń nie poprzestała. W związku z tym szczecinianie szukali kolejnych goli, podkręcając raz po raz tempo gry. Prowadzenie podwyższyli w 40. minucie, gdy Sebastian Kowalczyk wykończył z zimną krwią świetną kontrę swojego zespołu. Tymczasem w doliczonym czasie pierwszej części gry rzut karny wykorzystał Kamil Drygas.

W drugiej połowie gry długimi momentami nie działo się zbyt dużo. Niemniej w 78. minucie piłkę do siatki skierował Mohammad Awwad, ale ostatecznie jego trafienie zostało anulowane. Tuż przed końcem meczu Damian Podstawski ustalił wynik rywalizacji na 4:0 dla gości, więc Pogoń zaliczyła swoje siódme zwycięstwo w sezonie. Z kolei czwartą porażkę zaliczył Kolejorz.

Komentarze