Adam Frączczak
Adam Frączczak fot. ASInfo

Pogoń lepsza od Arki

Ostatni mecz drugiej kolejki naszej rodzimej Ekstraklasy miał miejsce w Szczecinie, gdzie Pogoń podejmowało gości z Gdyni. Ostatecznie gospodarze okazali się lepsi od Arki, którzy wygrywając w stosunku dwa do zera.

Czytaj dalej…

Pierwszą dobrą okazję w tym meczu zobaczyliśmy już po niespełna ośmiu minutach gry. Wtedy to na listę strzelców mógł się bohater poniedziałkowego meczu, ale strzał Kozulja świetnie obronił Steinbors.

Kolejne dwie szanse należały z kolei do Antonika. Zarówno jednak w pierwszej, jak i na początku drugiej połowy, piłkarz przegrał pojedynek z bramkarzem gospodarzy, nie potrafiąc umieścić piłki w siatce.

To wykorzystała Pogońa, która w 76. minucie wyszła na upragnione prowadzenie. Gola na wagę trzech punktów zdobył wspomniany wcześniej Zvonimir Kozulj, który pokonał golkipera Arki doskonały strzałem zza pola karnego.

Wydawało się, że goście dostaną jeszcze szanse na wyrównanie. W doliczonym czasie gry sędzia podyktował bowiem rzut karny. Po obejrzeniu powtórek anulował jednak swoją decyzję, natomiast chwilę później gola zdobyli gospodarze, którzy, dzięki Spiridonoviciowi, ustalili wynika na 2:0.

Pogoń Szczecin – Arka Gdynia 2:0 (0:0)

1:0 Kozulj 76′
2:0 Spiridonovic 90+7′

Żółte kartki:
Pogoń – brak
Arka – Marciniak 21′, Deja 42′, Aankour 68′

Pogoń: Stipica – Nunes, Zech, Triantafyllopoulos, Stec – Podstawski (Listkowski 63′) – Hostikka (Frączczak 56′), Drygas, Kozulj, Kowalczyk – Buksa (Spiridonovic 73′)

Arka: Steinbors – Zbozień, Danch, Helstrup, Marciniak – Deja, Busuladzić – Antonik (Młyński 70′), Nalepa, Aankour (Skhirtladze 81′), Serrarens (Kolev 81′)

Komentarze