Podział punktów w Szczecinie

Frantisek Plach
Frantisek Plach PressFocus

Kilka dni temu Pogoń uległa Piastowi w Pucharze Polski, ale w lidze nie wzięła rewanżu na gliwiczanach. W spotkaniu, w którym z dobrej strony zaprezentowali się głównie bramkarze, nie padł żaden gol.

Pierwsza połowa upłynęła całkowicie pod dyktando Pogoni Szczecin. Gospodarze wyglądali na zdeterminowanych, by po pierwsze kontynuować świetną ligową serię zwycięstw, a po drugie zrewanżować się Piastowi za pucharową porażkę sprzed kilku dni. Lider Ekstraklasy dominował nad rywalami w każdym aspekcie. Byli częściej przy piłce i stwarzali sobie dobre okazje, przy okazji nie dopuszczając Piasta pod własne pole karne. W dobrej formie był jednak Fratisek Plach, który nie dał się pokonać rywalom.

Po zmianie stron obraz meczu się zmienił. To goście prowadzili grę, a Michał Żyro miał dwie naprawdę dobre okazje do wyprowadzenia Piasta na prowadzenie. Szczecinianie odgryźli się tylko raz, ale strzał – najlepszego po stronie gospodarzy – Kamila Drygasa po wrzucie z autu nie mógł zaskoczyć Placha. Kilka minut później popisał się drugi z bramkarzy. Jakub Holubek uderzył z rzutu wolnego w mur, ale już znacznie lepiej przymierzył, gdy piłka wróciła pod jego nogi. Mocny strzał Słowaka złapał jednak Dante Stipica.

Wiedzieliśmy, że po tym spotkaniu skończy się seria któregoś z dwóch klubów, które jako jedyne zaliczyły komplet dwóch zwycięstw po przerwie zimowej. Ostatecznie, po kiepskim widowisku, seria ta zakończyła się dla obu zespołów. W związku z tym rezultatem, jeżeli Legia Warszawa wygra w niedzielę w Białymstoku, zrówna się punktami z liderem ze Szczecina.

Komentarze