Raków wywiązał się ze swojego zadania, ciekawe spotkanie w Gdańsku

Raków Częstochowa
Raków Częstochowa fot. PressFocus

Sobotnie zmagania 10. kolejki Ekstraklasy już za nami. Tego dnia odbyły się aż cztery spotkania, bowiem po weekendzie czeka nas reprezentacyjna przerwa. Raków Częstochowa pokonał Radomiaka Radom aż 3-0, natomiast Pogoń Szczecin podzieliła się punktami z Cracovią.

Widzew Łódź zdominował Stal Mielec

Na początek sobotniej rywalizacji otrzymaliśmy starcie Stali Mielec z Widzewem Łódź. Beniaminek Ekstraklasy w pierwszej połowie spisywał się bardzo słabo, ale po zmianie stron pokazał swój potencjał i strzelił w Mielcu aż trzy bramki. Swoje gole strzelali Jordi Sanchez, Dominik Kun oraz Jakub Sypek. Po bardzo dobrym i zaskakującym początku sezonu Stal Mielec stopniowo spada w ligowej tabeli, zaś Widzew zameldował się na piątej lokacie.

Pozytywny impuls w grze Lechii

Lechia Gdańsk to bez wątpienia najgorsza drużyna obecnego sezonu Ekstraklasy. Odpowiedzialność za fatalną postawę spadła na Tomasza Kaczmarka, który niedawno pożegnał się z rolą szkoleniowca. Tymczasowo zastępuje go asystent, który w meczu z Jagiellonią poprowadził zespół najprawdopodobniej po raz ostatni. I był to jego najlepszy mecz. Jagiellonia Białystok dobrze prezentowała się w ofensywie, ale w obronie popełniała dużo głupich błędów, z których skorzystała Lechia. Po wielu zwrotach akcji rywalizacja zakończyła się remisem 2-2.

Kolejna fenomenalna bramka Fabiana Piaseckiego

Fabian Piasecki jest znany z tego, że raz na jakiś czas potrafi umieścić piłkę w siatce po przepięknym strzale. Nie inaczej było w sobotę, bowiem w doliczonym czasie pierwszej połowy napastnik Rakowa strzałem z przewrotki pokonał bramkarza Radomiaka Radom. W pierwszych minutach po zmianie stron częstochowianie zdobyli kolejne dwie bramki i bez większych problemów dograli spotkanie do końca. Podopieczni trenera Marka Papszuna awansowali na drugie miejsce w tabeli Ekstraklasy.

Sprawiedliwy remis w Krakowie

Pierwsza połowa meczu Cracovii z Pogonią Szczecin była dość powolna. Prawdziwe emocje zaczęły się po zmianie stron, gdyż goście w 70. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Kamila Grosickiego. Do wyrównania doszło kilka minut później, bowiem zamieszanie w polu karnym wykorzystał Benjamin Kallman. Pomimo kolejnych okazji po obu stronach, więcej goli w wieczornym spotkaniu już nie oglądaliśmy.

Wyniki sobotnich meczów 10. kolejki Ekstraklasy

Stal Mielec – Widzew Łódź 0:3 (0:0)

53′ Sanchez, 82′ Kun, 87′ Sypek

Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 2:2 (0:1)

52′, 73′ Paixao – 3′ Gual, 55′ Imaz

Raków Częstochowa – Radomiak Radom 3:0 (1:0)

45′ Piasecki, 47′ Svarnas, 52′ Ivi Lopez

Cracovia – Pogoń Szczecin 1:1 (0:0)

73′ Kallman – 70′ Grosicki

Komentarze