Podopieczni Fornalika wrócili z dalekiej podróży, cenne przełamanie Piastunek

Tomas Huk i Tomas Korun
Tomas Huk i Tomas Korun fot. Jakub Ziemianin / LksLodz.pl

W drugim starciu piątkowych zmagań w ramach 9. kolejki PKO Ekstraklasy, Górnik Zabrze rywalizował z Piastem Gliwice. Goście na stadion im. Ernesta Pohla przyjechali z nożem na gardle po słabych wynikach jeszcze sprzed przerwy reprezentacyjnej. Ostatecznie Piastunki cieszą z pierwszego zwycięstwa w tym sezonie, pokonując na wyjeździe Górnik 2:1 (1:0).

Czytaj dalej…

Piast na przełamanie czekał, aż 8. kolejek, plasując się na szarym końcu ligowej klasyfikacji był skazywany na straty. O dziwo, przerwa reprezentacyjna zaskakująco dobrze podziałała na podopiecznych Waldemara Fornalika, którzy sięgnęli po pierwszy komplet punktów w tym sezonie.

Premierowa odsłona była wyrównana. Obie drużyny prezentowały podobny futbol i miały drobne problemy ze skutecznością. Zdecydowanie lepiej przy piłce czuli się gospodarze, ale bramkę jako pierwsi strzelili piłkarze Piasta. Prowadzenie drużynie z Gliwic dał Jakub Świerczok. 27 – letni napastnik przytomnie wykorzystał złe ustawienie środkowych obrońców i z bliskiej odległości lobem skierował futbolówkę do siatki.

Po przerwie mecz nabrał jeszcze większych emocji. Górnicy ruszyli do odrabiania strat, mając nadzieję na doprowadzenie do remisu. Tymczasem w 67. minucie Sebastian Milewski ustalił wynik spotkania na 2:0 po ładnym uderzeniu z woleja. Młody pomocnik Piasta zgubił krycie i z odległości jedenastu metrów wpisał się na listę strzelców. Na odpowiedź gospodarzy nie musieliśmy długo czekać. Po upływie 5. minut bramkę kontaktową dla drużyny z Zabrza zdobył Jesus Jimenez. Hiszpan, dzięki dobremu przyjęciu zmylił defensywę przeciwnika, uderzając w kierunku prawego słupka, zrobił to tak precyzyjnie, że golkiper nie miał większych szans na skuteczną interwencję.

W końcówce Piastunki za wszelką cenę broniły korzystnego rezultatu. Natomiast zawodnicy Górnika coraz częściej zapędzali się pod pole karne rywali, jednak między słupkami znakomicie spisywał się Frantisek Plach. Dobra postawa golkipera Piasta pozwoliła na pierwszy triumf gości w PKO Ekstraklasie.

Komentarze