Zając: Na pewno odczuwam niedosyt

Bogdan Zając
Bogdan Zając fot. Jagiellonia Białystok

Jagiellonia Białystok w swoim pierwszym spotkaniu nowego sezonu PKO Ekstraklasy zremisowała na swoim stadionie z Wisłą Kraków. Po zakończeniu meczu swojego rozczarowania z powodu straty dwóch “oczek” nie krył szkoleniowiec Dumy Podlasia.

Czytaj dalej…

Jagiellonia pierwsza strzeliła gola. Na prowadzenie team z Podlasia wyprowadził Maciej Makuszewski. Z kolei do wyrównania doprowadził Jakub Błaszczykowski.

Zając: Chcieliśmy bić się o trzy punkty

– Na pewno odczuwam duży niedosyt. Co innego sobie zakładaliśmy, chcieliśmy bić się o trzy punkty. Pierwsza polowa była na dobrym poziomie, mieliśmy sporo sytuacji, widać było pressing w zachowaniu zawodników. Mieliśmy kilka klarownych okazji, które mogliśmy lepiej wykorzystać, zabrakło jednak skuteczności – rzekł Bogdan Zając cytowany przez Wisla.krakow.pl.

– Do tego trzeba zwrócić uwagę na bramkę straconą na własne życzenie, bo przeciwnik nie stwarzał klarownych sytuacji bramkowych. Jeżeli chodzi o drugą połowę, to wkradło się zbyt dużo chaosu i zbyt mało cierpliwości w naszej grze, co przełożyło się na nieco szarpane akcje – dodał opiekun białostoczan.

Dodajmy, że swój drugi mecz w nowej kampanii Jagiellonia rozegra w najbliższą sobotę. Rywalem Dumy Podlasia będzie Legia Warszawa.

Komentarze