PKO Ekstraklasa
PKO Ekstraklasa fot. Artur Kraszewski / LksLodz.pl

Zagłębie pokazało moc, Lech na tarczy

Zagłębie Lubin pokonało w meczu pierwszej kolejki PKO Ekstraklasy poznańskiego Lecha 2:1. Gospodarze co prawda przez większość czasu rywalizacji przegrywali, ale w ostatnich fragmentach potrafili odwrócić losy spotkania na swoją stronę dzięki świetnie egzekwowanym stałym fragmentom gry.

Czytaj dalej…

Po zaledwie miesięcznej przerwie do ligowej rywalizacji wrócili piłkarze polskiej ekstraklasy. Już w inauguracyjnym spotkaniu o ligowe punkty rywalizowały zespoły Miedziowych i aktualnych wicemistrzów Polski. W roli faworyta do tej potyczki podchodził Kolejorz, ale team z Dolnego Śląska, chociaż osłabiony brakiem Bartosza Białka, nie zamierzał tanio sprzedać skóry.

Ciekawa inauguracja

Pierwsza groźna akcja wyszła z inicjatywy gości, gdy po ładnej dwójkowej wymianie z Jakubem Moderem bliski zdobycia bramki był Kamil Jóźwiak. Na szczęście dla kibiców gospodarzy zapędy reprezentanta Polski uprzedził golkiper lubinian w osobie Dominika Hładuna, więc wynik rywalizacji się nie zmienił.

Tymczasem w 28. minucie szansę na strzelenie gola miał napastnik Zagłębia. Zaskoczyć Filipa Bednarka starał się Samuel Mraz. Bramkarz lechitów stanął jednak na wysokości zadania. Tym samym wciąż było 0:0. Gdy wydawało się, że na przerwę obie ekipy udadzą się z bezbramkowym remisem, to gola strzelił Mikael Ishak, oddając mocny strzał z lewej nogi.

Kolejorz nie potrafił zabić meczu

Po zmianie stron Lech miał za sprawą Tymoteusza Puchacza szansę na objęcie prowadzenia. Próba pomocnika była niestety dla fanów poznańskiej ekipy niecelna. Że niewykorzystane sytuacje się mszczą, Lech przekonał się w 82. minucie, gdy do wyrównania doprowadził Lubomir Guldan, który po uderzeniu głową doprowadził do wyrównania.

Ekipa z Lubina jednym punktem w spotkaniu pierwszej serii gier nie zamierzała się zadowolić. Następstwem takiego stanu rzeczy było szukanie przez Zagłębie drugiej bramki. Cel drużyna Martina Seveli zrealizowała w 87. minucie meczu, gdy po kolejnym świetnym dośrodkowaniu Damjana Bohara, gola strzelił Sasa Balić. Zagłębie wygrało zatem 2:1, notując swoje premierowe zwycięstwo w kampanii 2020/2021.

Komentarze