Piłkarz Lechii Gdańsk zaskoczony zwolnieniem Tomasza Kaczmarka

Rafał Pietrzak
Rafał Pietrzak fot. PressFocus

Lechia Gdańsk kilka dni temu pożegnała się z trenerem Tomaszem Kaczmarkiem. Rafał Pietrzak przyznaje, że był zaskoczony decyzją o jego zwolnieniu.

  • Lechia Gdańsk fatalnie spisuje się na starcie obecnego sezonu
  • Kilka dni temu zwolniony z funkcji szkoleniowca został Tomasz Kaczmarek
  • Rafał Pietrzak przyznaje, że zdziwiła go decyzja o zakończeniu współpracy z trenerem

Szatni Lechii była za Kaczmarkiem

Lechia Gdańsk jest jednym z największych negatywnych zaskoczeń obecnego sezonu Ekstraklasy. Czwarta siła poprzedniej kampanii w siedmiu ligowych meczach zdołała wygrać zaledwie raz, przegrywając przy tym pięciokrotnie. Odpowiedzialność za fatalne wyniki spadła na barki Tomasza Kaczmarka, który kilka dni temu pożegnał się z posadą szkoleniowca.

O komentarz dotyczący decyzji klubowych władz zapytany został defensor gdańszczan Rafał Pietrzak. Nie ukrywał, że wieść o zwolnieniu Kaczmarka go zaskoczyła. Zdradził ponadto, że pomimo niesatysfakcjonujących rezultatów szatnia w dalszym ciągu wierzyła, że ta współpraca może finalnie przynieść zamierzone efekty.

Byłem może nie zszokowany, ale zdziwiony, że trener Kaczmarek został zwolniony tak szybko. Byliśmy w dołku, ale wydaje mi się, że powinno się dać mu szansę wybronić z całej tej sytuacji.

Wiemy w szatni, że jesteśmy odpowiedzialni za to, jak wyglądamy na boisku. Trener przygotowywał nas dobrze do każdego spotkania i zawsze brakował koncentracji w kluczowych momentach. Trzeba powiedzieć, że traciliśmy łatwe bramki i po indywidualnych błędach. Nie wiem, czy trener musiał wejść za nas na boisko i po prostu zrobić to lepiej. Szatnia była cały czas za trenerem i chcieliśmy współpracować dalej. Ale taka jest piłka – tłumaczył Pietrzak.

Zobacz również: Wieczysta wreszcie ogłosi nowego trenera? W zeszłym sezonie pracował w Ekstraklasie

Komentarze