Pierwsza porażka Śląska, Korona z trzema punktami

Kibice Korony Kielce
Kibice Korony Kielce fot. ASInfo

Od niespodzianki rozpoczęła się rywalizacja w 10. kolejce PKO Ekstraklasy. W jedynym piątkowym meczu Korona Kielce pokonała 1:0 u siebie Śląsk Wrocław. Dla gości to pierwsza porażka w obecnym sezonie.

Czytaj dalej…

Spotkanie rozpoczęło się od bardzo dobrej okazji dla Śląska. W drugiej minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem Korony znalazł się Płacheta, ale Kozioł uratował swój zespół przed stratą bramki.

Korona odpowiedziała groźnym uderzenie Pacindy, ale na posterunku był Putnocky. Były to zdecydowanie najgroźniejsze sytuacje w pierwszej połowie, która zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej połowie obie jedenastki szukały swoich okazji. W 76. minucie bliski wpisania się na listę strzelców był Kovacević, ale piłkę po jego uderzeniu sprzed linii bramkowej wybił Puerto.

Trzy minuty później gospodarzy cieszyli się z prowadzenia. Po wyłożeniu piłki przed polem karnym przez Pućko, potężnym uderzeniem w samo okienko trafił Milan Radin, który jak się okazało zapewnił swojej drużynie trzy punkty.

Korona Kielce – Śląsk Wrocław 1:0 (0:0)

1:0 Radin 79′

żółte kartki:
Korona – Szymusik, Radin
Śląsk – Puerto, Marković, Szczepan

Korona: Kozioł – Szymusik, Pierzchała, Marquez, Dziwniel – Kovacević (89′ Tzimopoulos) – Pućko, Jukić, Cebula (67′ Radin), Żyro (65′ Papadopulos) – Pacinda

Śląsk: Putnocky – Broź, Puerto, Golla, Stiglec – Łabojko (83′ Zivulić), Chrapek – Musonda (55′ Marković), Pich, Płacheta – Exposito (77′ Szczepan)

Komentarze