Robert Pich
Robert Pich fot. Paweł Kot

Piękne gole i zwycięstwo Śląska

Pierwszy sobotni mecz polskiej Ekstraklasy miał miejsce we Wrocławiu. To właśnie tam, na Stadionie Miejskim, Śląsk podejmował Cracovię. Ostatecznie starcie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy (2:1).

Czytaj dalej…

Od samego początku spotkanie utrzymywało bardzo intensywny poziom. Można śmiało napisać, że drużyny zadawały sobie cios za ciosem, aczkolwiek piłka, niczym zaczarowana, nie chciała wpaść do siatki.

Wszystko odmienił Róbert Pich. Słowacki piłkarz świetnie odnalazł się w polu karnym gości i z najbliższej odległości skierował futbolówkę obok bezradnego bramkarza Cracovii.

Po golu tempo meczu wcale nie opadło. Swoje szanse mieli tacy piłkarze jak Jabłoński, Putnocky czy Brozia, ale wynik jeden do zera utrzymywał się aż do 71. minuty gry.

Wtedy to na listę strzelców wpisał się Ruben Lopez, który efektywnym strzałem nożycami skierował futbolówkę do siatki gospodarzy.

Mecz nie zakończył się jednak remisem. Ostatniego gola zdobył bowiem Mateusz Cholewiak, który dzięki fenomenalnemu uderzenie zza pola karnego zapewnił swojej ekipie trzy punkty.

Śląsk Wrocław – Cracovia 2:1 (1:0)

1:0 Pich 30′
1:1 Rubio 71′
2:1 Cholewiak 87′

Żółte kartki:
Śląsk – Chrapek 56′, Placheta 74′
Cracovia – Ruben Lopez 90+1′

Śląsk: Putnocky – Stiglec, Puerto, Golla, Broz – Chrapek, Labojko – Płacheta, Pich, Musonda (Cholewiak 74′)- Exposito (Szczepan 81′)

Cracovia: Peskovic – Rapa, Dytatev, Jablonsky, Diego – Gol – Wdowiak, Lusiusz (Pik 88′), van Amersfoort (Piszczek 85′), Hanca – Lopes

Komentarze