Piąty mecz z rzędu Jagielloni bez zwycięstwa, triumf Zagłębia

Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok Pressfocus

Zagłębie Lubin pokonał Jagiellonię Białystok 1:0 (0:0) w meczu 20. kolejki Ekstraklasy. Dla Dumy Podlasia jest to piąty ligowy mecz z rzędu bez zwycięstwa. Decydującą bramkę dla Zagłębia zdobył z rzutu karnego Filip Starzyński.

Wyrównana pierwsza połowa

Jagiellonia Białystok kolejny raz musiała sobie radzić bez najlepszego strzelca – Jesusa Imaza, który jest zakażony koronawirusem W pierwszej połowie meczu obie drużyny stwarzały sobie okazje na zdobycie bramki. Zagłębie Lubin nieco częściej konstruowali sytuacje bramkowe, ale oddali tyle samo strzałów celnych co rywale. Pierwszą bardzo dobrą okazję na otworzenie wyniku miał Bartosz Kwiecień, ale uderzenie po jego strzale obiło poprzeczkę. Była to jedyna klarowna sytuacja w tej połowie, dlatego do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis.

Bezlitosne Zagłębie

W drugiej połowie Zagłębie Lubin zdominował Jagiellonię Białystok. Miedziowi stwarzali sobie zdecydowanie więcej okazji, nie dając jednocześnie Dumie Podlasia szansy na odpowiedź. W 61. minucie błąd w swoim polu karnym popełnił Ivan Runje. Wracający po kontuzji Chorwat dotknął piłkę ręką i dlatego arbiter wskazał na wapno. Do futbolówki podszedł Filip Starzyński, który pewnym strzałem pokonał Xaviera Dziekońskiego.

Szkoleniowiec Jagiellonii natychmiast zareagował na straconą bramkę i dokonał wielu zmian w zespole. Nie przynosiły one jednak w dalszym ciągu zakładanego rezultatu.

Pod koniec spotkania dwa szybkie ciosy dobiły Jagiellonię Białystok. W 88. minucie Starszyński zagrał do Patryka Szysza, a napastnik nie dał szans utalentowanemu golkiperowi Dumy Podlasia. Natomiast w doliczonym czasie gry asystujący przed kilkoma chwilami pomocnik skompletował dublet i ustalił wynik meczu na 3:0.

Komentarze