Pekhart ujawnił cel minimum mistrzów Polski

Tomas Pekhart
Tomas Pekhart fot. PressFocus

Tomas Pekhart to najlepszy strzelec poprzedniej kampanii w PKO Ekstraklasie. Nowego sezonu Czech nie zaczął ze strzelonym golem, ale miał powodu do radości, bo jego drużyna w eksperymentalnym zestawieniu pokonała w pierwszej kolejce Wisłę Płock. Zawodnik udzielił natomiast wyczerpującego wywiadu oficjalnej stronie mistrzów Polski.

  • Legia Warszawa udanie zaczęła nowy sezon ligowy
  • Wojskowi pokonali skromnie 1:0 Wisłę Płock
  • Król strzelców poprzedniej kampanii PKO Ekstraklasy udzielił ciekawego wywiadu serwisowi Legia.com

Pekhart z kolejnymi planami

Tomas Pekhart dołączył do ekipy z Warszawy w styczniu minionego roku. Tymczasem już w pierwszym pełnym sezonie na polskich boiskach wywalczył koronę króla strzelców. W rozmowie z Legia.com zawodnik opowiedział między innymi o meczach przy pustych trybunach, czy celach legionistów na trwającą kampanię.

– Żeby nie wiadomo jak ważny był mecz, przy pustych trybunach czułem się jak na treningu. Niby twoje trafienia są decydujące, strzelasz na wagę zwycięstwa i fajnie, ale z fanami na stadionie to jest kompletnie inne uczucie. Moja ostatnia bramka nie była aż tak ważna, jak poprzednie, ale smakowała lepiej niż większość trafień z poprzedniego sezonu – mówił Pekhart w rozmowie z oficjalną stroną internetową stołecznego klubu.

Już w środku tygodnia Wojskowi zagrają w rewanżu z Florą Tallinn. Do tego starcia legioniści podejdą po wygraniu pierwszego spotkania 2:1. Czeski napastnik wypowiedział się natomiast na temat togo, co jego zespół chce osiągnąć w tej kampanii.

– Celem jest faza grupowa… czegoś. Czyli Liga Konferencji to nasze minimum, ale każdy z nas ma swoje cele, marzenia, a w piłce wszystko jest możliwe. Sądzę, że jeśli utrzymamy trzon zespołu – a to się udaje – wtedy może być naprawdę dobrze. Na Euro graliśmy tylko ja i Jura, chłopaki mogli więc trenować w praktycznie pełnym składzie i na razie wszystko idzie dobrze – no może poza meczem o Superpuchar – powiedział Pekhart.

Przed stołeczną ekipą w najbliższym czasie oprócz potyczki z ekipą z Estonii także mecz z Radomiakiem.

Czytaj więcej: Górnik Łęczna dotrzymał kroku beniaminkom, koniec pewnej serii w meczach Jagiellonia – Lechia

Komentarze