Pech nie opuszcza Legii. Duże pieniądze przejdą koło nosa

Mateusz Wieteska
Mateusz Wieteska Pressfocus

Maik Nawrocki przez kilka tygodni nie pomoże drużynie z powodu kontuzji. Wobec tego zgody na opuszczenie klubu nie dostanie Mateusz Wieteska.

  • Legia mogła zarobić spore pieniądze na sprzedaży swojego kapitana
  • Warszawianie nie chcą jednak zezwolić na transfer
  • Mateusz Wieteska nie trafi zatem do klubu z Ligue 1, który wysłał za niego ofertę

Legia nie sprzeda kapitana

W sezonie 2022/2023 Legia pierwszy raz od dłuższego czasu nie zaprezentuje się na arenie międzynarodowej. To efekt słabej postawy w minionych rozgrywkach, przez co też klub nie miał na kim zarobić w trwającym oknie transferowym. Jak się okazało, pojawiła się jednak atrakcyjna finansowo oferta za ważnego gracza warszawskiej drużyny.

Do stołecznego klubu trafiła oferta kupna Mateusza Wieteski, czyli kapitana Legii od tego sezonu. Jednokrotny reprezentant Polski otrzymał możliwość przenosin do czołowej ligi w Europie, czyli Ligue 1. Po piłkarza zgłosiło się Clermont. Konkurencja do gry w tej drużynie nie jest ogromna, więc Wieteska miałby szansę na wywalczenie miejsca w podstawowym składzie. Zawodnik marzenie o przenosinach za granicę musi jednak odłożyć w czasie.

Clermont wysłało do Legii ofertę w wysokości 1,5 miliona euro, co jest bardzo dobrą propozycją. Warszawianie nie zgodzą się jednak na odejście Wieteski, ponieważ kontuzji w meczu z Koroną Kielce doznał Maik Nawrocki. Złamał on kość twarzoczaszki i nie pomoże drużynie przez około dwa miesiące. Legia uznała, że wobec nieobecności Nawrockiego, Wieteska jest im teraz niezbędny i do transferu nie dojdzie. Dla warszawian aktualne okno transferowe jest przedostatnią szansą na spieniężenie Wieteski, któremu został tylko rok kontraktu.

Czytaj także: Media: Raków przedłuży kontrakt z gwiazdą zespołu

Komentarze