Papszun zdradził kogo zabraknie w finale PP

Marek Papszun
Marek Papszun Pressfocus

Raków w poniedziałek spróbuje obronić Puchar Polski. Marek Papszun potwierdził, że przeciwko Lechowi zabraknie czterech piłkarzy.

  • Na konferencji prasowej przed finałem Pucharu Polski, Marek Papszun opowiedział o sytuacji kadrowej
  • Trener Rakowa twierdzi, że poniedziałkowy mecz nie będzie miał znaczenia w wyścigu o mistrzostwo Polski
  • Zdaniem opiekuna częstochowian, od razu po spotkaniu trzeba skupić się na ligowych bataliach

Puchar Polski to odrębna historia

Raków jest w bardzo komfortowej sytuacji na finiszu sezonu 2021/2022. Częstochowianie są bowiem liderem Ekstraklasy. Przed nimi także poniedziałkowy finał Pucharu Polski, w którym będą bronili wywalczonego przed rokiem trofeum. Plany drużynie Marka Papszuna spróbuje pokrzyżować Lech. Wiadomo już, że przeciwko poznaniakom z pewnością nie zobaczymy czterech zawodników.

Na pewno nie zagrają Bogdan Racovitan i Milan Rundić. To jest przesądzone. W chwili obecnej przechodzą rehabilitację. Z nich na pewno nie skorzystamy. Poza kadrą będą też Ilja Szkurin i Fabio Sturgeon – powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Marek Papszun.

Racovitan i Rundic to piłkarzy, których prawdopodobnie przy ustalaniu składu pod uwagę brałby trener Rakowa. Jest to zatem osłabienie. Trudno tak traktować nieobecność Szkurina i Sturgeona. Oni po prostu nie mieszą się do kadry meczowej.

Papszun podczas spotkania z dziennikarzami był także pytany, czy finał Pucharu Polski jest dla niego istotny w kontekście walki o mistrzostwo Polski. – Uważam, że nie ma to żadnego znaczenia. Przynajmniej z naszej perspektywy. To są oddzielne rozgrywki. Jutro zamykamy ten etap. Wierzymy, że wygramy, ale to jest sport – rzekł opiekun częstochowskiej drużyny.

Trzeba wiedzieć, że po drugiej stronie jest rywal, który też chce wygrać. Tak było przed rokiem z Arką i tak będzie teraz z Lechem. W dzień finału nie później niż o godzinie 19 zaczniemy koncentrować się na spotkaniach ligowych – uzupełnił Marek Papszun.

Czytaj także: Skorża: w tej sferze będzie rozgrywał się ten mecz

Komentarze