Osijek – Pogoń: Portowcy za burtą

Osijek - Pogoń
Osijek - Pogoń PressFocus

Pogoń Szczecin zakończyła w czwartek swój udział w europejskich pucharach. Portowcy w rewanżowym meczu drugiej rundy eliminacyjnej Ligi Europy przegrali 0:1 z chorwackim NK Osijek.

Przed rozpoczęciem dwumeczu w roli faworyta do awansu stawiano prowadzoną przez Nenada Bjelicę drużynę NK Osijek. Portowcom nie odbierano jednak szans. W pierwszym spotkaniu, które rozegrane zostało w ubiegłym tygodniu w Szczecinie nie obejrzeliśmy ani jednego gola. Na równie dobre zaprezentowanie się w defensywie piłkarze Pogoni liczyli także w rewanżu.

W pierwszej połowie meczu w Osijeku oglądaliśmy wyrównane spotkanie, w którym obie drużyny starały się szukać swoich okazji bramkowych. Wynik długo nie ulegał zmianie i wydawało się nawet, że na przerwę obie drużyny zejdą przy bezbramkowym rezultacie.

Tak się jednak nie stało, bowiem w samej końcówce pierwszej odsłony gospodarze wyprowadzili skuteczny kontratak. W roli głównej wystąpił Laszlo Kleineheisler, który uderzeniem z kilkunastu metrów zmusił Dante Stipicę do kapitulacji.

W drugiej połowie Portowcy starali się atakować, ale mieli problemy ze stwarzaniem sobie klarownych sytuacji. Nie stworzyli ich na tyle duże, aby myśleć w tym meczu o wyrównaniu. NK Osijek bardzo skutecznie bronił dostępu do własnej bramki i po końcowym gwizdku sędziego mógł cieszyć się z awansu do kolejnej rundy.

Komentarze