Paweł Olkowski: chciałbym bardzo zagrać na otwarciu w pełni stadionu Górnika Zabrze

Paweł Olkowski
Paweł Olkowski fot. PressFocus

Górnik Zabrze w nowym sezonie ma zamiar powalczyć o miejsce wyższe niż to miało miejsce w szonie 2021/2022. Pomóc w tym ma między innymi Paweł Olkowski. 32-latek w rozmowie z Goal.pl opowiedział o swoich przeżyciach w ligach zagranicznych, a także, jakie ma plany na przyszłość.

  • Górnik Zabrze ma ambitne plany związane z nowym sezonem PKO Ekstraklasy
  • Nie tylko Lukas Podolski ma być motorem napędowym 14-krotnych mistrzów Polski, ale też Paweł Olkowski
  • 32-latek w rozmowie z Goal.pl wypowiedział się także o porównaniach z Łukaszem Piszczkiem, czy pieniądzach

“Nie odbiłem się od Bundesligi”

Górnik Zabrze ma zamiar w kolejnym sezonie PKO Ekstraklasy wykonać kolejny krok. Według niektórych głosów 14-krotni mistrzowie Polski chcąc powalczyć o miejsce premiowane grą w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Głos w tej sprawie zabrał także Paweł Olkowski.

– Nie zależy mi na pewno na medalu, który mogę sobie gdzieś powiesić w pokoju. To dla mnie za mało. Ja chciałbym natomiast przeżyć coś, co było ostatnio w Lechu Poznań. Mam na myśli świętowanie na mieście. Chcę widzieć radość kibiców. Chciałbym bardzo zagrać na otwarciu w pełni stadionu Górnika Zabrze. Pamiętam mecz z Ruchem Chorzów w Wielkich Derbach Śląska na Stadionie Śląskim. Ta atmosfera była wyjątkowa. Zresztą, gdy już wcześniej byłem w Zabrzu, to gdy pojawił się terminarz, od razu patrzeliśmy, kiedy spotkanie derbowe. Czuło się ten mecz od pierwszej kolejki i takie spotkania były zawsze najlepsze – mówił nowy/stary piłkarz zabrzan.

Olkowski to jeden z tych zawodników, który miał być w reprezentacji Polski następcą Łukasza Piszczka. W tej kwestii były zawodnik FC Koeln też się wypowiedział.

– Prawda jest taka, że wszyscy szukamy kolejnego Łukasza Piszczka i będziemy go pewnie szukać dalej. Tak wygląda ten biznes. Przypuszczam, że niebawem zaczniemy poszukiwania nowego Roberta Lewandowskiego, bo tak wygląda życie piłkarskie. Jedni kończą kariery, a inni debiutują. Takie jest życie. W każdym razie Łukasz miał swoją karierę, ja mam swoją. Miło było, że byłem do niego porównywany, bo to był świetny zawodnik, będący kluczową postacią reprezentacji Polski. Grał też w Lidze Mistrzów na bardzo wysokim poziomie, więc na pewno doceniam tego typu porównania, ale robię swoje – przekonywał Olkowski.

Cała rozmowa z zawodnikiem Górnika Zabrze na Goal.pl.

Czytaj więcej: Górnik Zabrze bez trenera najpóźniej do wtorku

Komentarze