Ojciec Włodarczyka wyjaśnił odejście syna z Legii

Szymon Włodarczyk
Szymon Włodarczyk Pressfocus

Szymon Włodarczyk od tego sezonu reprezentuje barwy Górnika Zabrze. Wcześniej grał w Legii. O tym dlaczego napastnik odszedł opowiedział jego ojciec.

  • Tego lata Szymon Włodarczyk zmienił barwy klubowe
  • 19-latek zamienił Legię na Górnik
  • Decyzja ta nie była łatwa dla zawodnika, co potwierdził jego tata

Rodzina chciała zaufania klubu

Szymon Włodarczyk w minionym sezonie Ekstraklasy rozegrał dla Legii 154 minuty, notując siedem występów. Od momentu transferu do Górnika Zabrze, 19-latek spędził ma murawie już 176 minut, strzelając przy tym dwa gole. Różnica jest diametralna. Chęć regularnego grania determinowała wybór klubu przez tego zawodnika, o czym opowiedział jego ojciec.

Kierowaliśmy się tym, żeby znaleźć miejsce, w którym ktoś mu zaufa. Przez dwa lata trenował z pierwszą drużyną Legii, tylko rozegranych przez niego minut uzbierało się niecałe czterysta. Syn czuł, że potrzebuje innego bodźca, chciał dotknąć ekstraklasy częściej niż w Warszawie. W Górniku jest duża szansa na to, że minutowy wynik przebije już na początku sezonu – powiedział Piotr Włodarczyk.

Oczywiście zastanawialiśmy się nad pozostaniem w Warszawie. Rozmawialiśmy na ten temat, można powiedzieć, że rozważaliśmy to do samego końca. Zdawaliśmy sobie sprawę, że za Legią trudny sezon – presja i ciśnienie były duże. Musieliśmy rozstrzygnąć, czy Szymek zostanie i otrzyma szansę czy trzeba szukać nowych możliwości. Syn miał swoje ambicje, chciał występować wyżej niż w III-ligowych rezerwach. W końcówce sezonu, gdy Legia miała zapewnione utrzymanie, wszedł na dziesięć minut. Myślę, że mógł wtedy dostać szansę, w klubie zobaczyliby, czy w ogóle się nadaje. Tej szansy nie było, Szymek nie chciał czekać dłużej – dodał ojciec Szymona oraz były piłkarz Legii.

Czytaj także: Pucharowicze nie sprostali wyzwaniu. Warta ma czego żałować

Komentarze