Niespodzianka w Szczecinie

Prezes Rakowa Wojciech Cygan i trener Marek Papszu
Prezes Rakowa Wojciech Cygan i trener Marek Papszu fot. Raków Częstochowa

Niespodziewanym rozstrzygnięciem zakończył się pierwszy sobotni bój w ramach 11. kolejki PKO Ekstraklasy, w którym Pogoń Szczecin uległa na swoim stadionie Rakowowi Częstochowa. Duma Pomorza zaliczyła jednocześnie swoją drugą porażkę w kampanii.

Czytaj dalej…

Lider polskiej ekstraklasy w roli absolutnego faworyta przystępował do swojej potyczki, chcąc kontynuować passę spotkań bez porażki. Z kolei podopieczni Marka Papszuna liczyli na powrót na zwycięski po porażce z Wisłą Płock przed tygodniem.

Bardzo dobre start spotkania zaliczyli zawodnicy dumy Pomorza, obejmując prowadzenie już w drugiej minucie po golu Srdana Spiridonovicia. Radość szczecinian ze zdobytej bramki nie trwała jednak zbyt długo, bo już w ósmej minucie do remisu doprowadził Brown Forbes.

Na jednym trafieniu beniaminek PKO Ekstraklasy nie chciał jednak poprzestać. Raków szukał kolejnego gola, osiągając swój cel w 14. minucie. Po centrze z rzutu rożnego głową gola na 2:1 dla gości strzelił Kamil Kościelny.

W drugiej części spotkania więcej goli nie padło, więc nieoczekiwanie dla wielu Granatowo-bordowi przegrali w roli gospodarza z teamem z Jasnej Góry 1:2. Dzięki tej wygranej przynajmniej na razie Raków wskoczył na 12. miejsce w ligowej klasyfikacji.

Pogoń Szczecin – Raków Częstochowa 1:2 (1:2)

1:0 Spiridonovic 2′
1:1 Brown Forbes 8′
1:2 Kościelny 14′

Żółte kartki:
Pogoń: Triantafyllopoulos 32′, Hostikka 83′
Raków: Sapała 36′, Jach 81′, Brown Forbes 90+2′

Pogoń (4-3-3): Stipica – Triantafyllopoulos, Bartkowski, Zech, Matynia, Kowalczyk, Spiridonović (70′ Frączczak), Kozulj, Listkowski (42′ Hostikka), D. Dąbrowski, Buksa

Raków (4-3-3): Szumski – Petrasek, Kościelny, Bartl (71′ Szymonowicz), Jach, Babenko (83′ Piątkowski), Schwarz, Sapała, Skóraś, Szczepański (57′ Malinowski), Brown Forbes.

Sędzia główny: Krzysztof Jakub (Siedlce)

Komentarze