Giorgi Merebashvili
Giorgi Merebashvili fot. Wisła Płock

Nafciarze z drugą wygraną z rzędu

W pierwszym sobotnim spotkaniu w ramach siódmej kolejki PKO Ekstraklasy piłkarze Wisły Płock wygrali 2:1 z Łódzkim KS. Team z Mazowsza zrewanżował się zatem beniaminkowi za wysoką porażkę w spotkaniu kontrolnym z czerwca tego roku.

Czytaj dalej…

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego obie drużyny znajdowały się w dolnych regionach ligowej klasyfikacji. Nafciarze przystępowali do swojej potyczki po niespodziewanej dla wielu wygranej z Pogonią Szczecin, z kolei beniaminek polskiej ekstraklasy miał passę czterech z rzędu porażek.

Wynik spotkania został otwarty bardzo szybko, bo już w trzeciej minucie. Po centrze z rzutu rożnego piłkę do siatki skierował Grzegorz Kuświk, wyprowadzając Wisłę na prowadzenie. Radość ze zdobytej bramki w szeregach płocczan trwała jednak tylko do 18 minuty. Wówczas do wyrównania doprowadził Łukasz Sekulski, wykorzystując błąd golkipera rywali.

W drugiej odsłonie ekipa Radosława Sobolewskiego za sprawą Giorgiego Merebaszwiliego zdołała jeszcze raz pokonać bramkarza łodzian. Gruzin popisał się precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego. Tym samym Wisła wygrała swoje spotkanie 2:1, notując drugie z rzędu zwycięstwo, dzięki czemu ekipa z Mazowsza wskoczyła na 11. miejsce w tabeli.

Wisła Płock – Łódzki KS 2:1 (1:1)

1:0 Kuświk 3′
1:1 Sekulski 18′
2:1 Merebaszwili 75′

Żółte kartki:
Wisła Płock: Rasak 40′
ŁKS: Juraszek 22′, Sobociński 70′, Guima 70′

Wisła Płock (4-2-2-2): Dähne – Stefańczyk, Fojut, Uryga, Michalski (82′ Tomasik), Rasak (76′ Ambrosiewicz), Furman, Ricardinho, Szwoch, Merebaszwili, Kuświk (71′ Sahiti)

ŁKS (4-4-2): Kołba – Grzesik, Juraszek, Sobociński, Rozmus, Ł. Piątek, Bryła (67′ Pirulo), Guima (76′ Wolski), Kalinkowski, Ramirez, Sekulski.

Sędzia główny: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Komentarze