Nafciarze podzielili się punktami z Górnikiem

Igor Angulo
Igor Angulo fot. ASInfo

W ostatnim starciu pierwszej kolejki PKO Ekstraklasy zawodnicy Wisły Płock zremisowali 1:1 z zabrzańskim Górnikiem. Płocczanie nie przegrali zatem już od trzech meczów w lidze, z kolei podopieczni Marcina Brosza już od siedmiu spotkań nie przegrali ligowej potyczki w delegacji.

Czytaj dalej…

Obie ekipy przystępowały do swojego starcia z lekkimi zmianami w składzie w porównaniu do poprzedniego sezonu. W szeregach Nafciarzy od pierwszej minuty zagrali między innymi Jakub Rzeźniczak. Z kolei u gości w wyjściowym składzie znaleźli się Erik Janża i Alasana Manneh.

Wróciły poniedziałki z Ekstraklasą

Pierwsza groźna akcja w meczu miała miejsce już w 15. minucie. Po przewinieniu Bartłomieja Zynela na Szymonie Matuszku sędzia podyktował rzut karny dla Górnika. Swojej okazji nie wykorzystał jednak Igor Angulo, co jest o tyle zaskakujące, że Hiszpan w poprzedniej kampanii wykorzystał wszystkie “jedenastki”, do których podchodził.

Odpowiedź płocczan miała natomiast miejsce w 17. minucie. Tym razem przed szansą strzelenia gola znalazł się Alan Uryga, oddając uderzenie głową. Na przeszkodzie byłemu zawodnikowi krakowskiej Wisły stanęła jednak poprzeczka, co poskutkowało tym, że do przerwy miał miejsce rezultat 0:0.

Kolejka nie dla gospodarzy

Tuż po zmianie stron rozjemca zawodów wskazał po raz drugi na “wapno”. Tym razem jednak to gospodarze mieli szansę na objęcie prowadzenia, którą wykorzystał zresztą z zimną krwią Dominik Furman, nie dając żadnych szans na obronę golkiperowi teamu z Górnego Śląska.

Tymczasem w 77. minucie do wyrównania doprowadził Angulo, rehabilitując się jednocześnie za zmarnowaną wcześniej “jedenastkę”. Najskuteczniejszy napastnik polskiej ekstraklasy w poprzedniej kampanii rozwiązał zatem już w pierwszej serii gier kolejny worek z bramkami w polskiej lidze. Warto odnotować, że trafienie Hiszpana zostało uznane po weryfikacji VAR.

Do końca zawodów wynik nie uległ zmianie. Tym samym czwarty podział punktów w inauguracyjnej kolejce PKO Ekstraklasy stał się faktem. W kolejnej serii gier płocczanie w delegacji zmierzą się z Lechem Poznań, z kolei Górnik przed własną publicznością podejmować będzie Zagłębie Lubin.

Wisła Płock – Górnik Zabrze 1:1 (0:0)

1:0 Furman 48′ (k.)
1:1 Angulo 77′

Żółte kartki:
Wisła: Żynel 14′, Tomasik 40′, Rzeźniczak 60′
Górnik: Janża 15′, Angulo 28′, Sekulić 51′, Matras 62′

Wisła P. (4-3-3): Żynel – Rzeźniczak, Marcjanik, Uryga, Tomasik, Rasak, Furman, Merebaszwili (63′ Nowak), Szwoch (88′ Kwietniewski), Alen Stevanović, Zawada (80′ Stępiński)

Górnik (4-3-3): Chudy – Sekulić, Wiśniewski, Bochniewicz, Janża, Zapolnik, Matuszek (70′ Ambrosiewicz), Matras (86′ Bainović), Manneh (46′ L. Wolsztyński), Jimenez, Angulo.

Sędzia główny: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Komentarze