Mocne słowa w kierunku Cracovii. “Potraktowano mnie jak śmiecia”

Marcos Alvarez
Marcos Alvarez PressFocus

Cracovia chce, aby Marcos Alvarez rozwiązał swój kontrakt. Niemiec opowiedział jak klub stara się zmusić go do takiej decyzji.

  • Cracovia i Marcos Alvarez są w konflikcie
  • Obu stronom zależy na rozwiązaniu kontaktu
  • Niemiec dąży do rozstania z winy klubu, który potraktował go źle

Trwa spór na linii Cracovia – Alvarez

W lipcu 2020 roku to Ekstraklasy przeniósł się Marcos Alvarez, który spisywał się kapitalnie na zapleczu Bundesligi. Cracovia, która pozyskała go na zasadzie wolnego transferu, mogła spodziewać się wielu goli ze strony 31-latka. Ten nie sprawdził się jednak w Krakowie. Nic nie tłumaczy jednak tego, jak polski klub potraktował Alvareza. Cracovia starała się zmusić Niemca do rozwiązania kontraktu, czemu sprzeciwiał się 31-latek. Szczegóły zdradził on w rozmowie dla Weszło.

Cracovia zachowała się bardzo źle wobec mnie. Nie okazano mi za grosz szacunku. Potraktowano mnie jak śmiecia. Odmówiono mi wszystkiego, więc finalnie, by trenować w drugim zespole musiałem wszystko robić sam, nawet prać sobie klubowe ciuchy. Mam nadzieję, że z pomocą Boga i sądu klub zostanie ukarany za swoje decyzje. Mam nadzieję, że długo utrzyma się zła opinia o Cracovii, bo za moment podobna sytuacja może spotkać kolejnych zawodników – powiedział Alvarez, który po raz ostatni dla Cracovii zagrał w poprzednim sezonie.

Powiedzieli mi, że nie mogę korzystać z obiektów pierwszej drużyny. Nie mogłem więcej chodzić na saunę, basen, a nawet używać z pralni. Wszystko musiałem prać sobie w domu. Wydaje mi się, że właśnie wtedy zaczął się mobbing wycelowany we mnie. Nie zamierzałem dać się złamać – rzekł Niemiec, któremu Cracovia celowo nie wypłacała pieniędzy. Aktualnie napastnik stara się o rozwiązanie kontraktu z winy polskiego klubu. Umowa obowiązuje do 30 czerwca tego roku.

Czytaj także: Ramirez: musimy mieć mentalność pierwszoligowców

Komentarze