Młodzieżowy reprezentant Polski blisko wzmocnienia Legii

Maik Nawrocki
Maik Nawrocki Pressfocus

Legia Warszawa już wkrótce może dokonać trzeciego transferu w letnim oknie transferowym. Blisko dołączenia do stołecznego klubu jest Maik Nawrocki.

  • Legia kontynuuje budowanie kadry na sezon 2021/2022
  • Blisko transferu do stołecznego klubu jest kolejny środkowy obrońca
  • Jedynie testy medyczne dzielą Maika Nawrockiego od podpisania kontraktu z warszawskim zespołem

Legia kompletuje kadrę na europejskie puchary

Kampania 2020/2021 w wykonaniu Legii była nienajgorsza. Warszawianie obronili bowiem mistrzostwo Polski. Wywalczyli je na kilka kolejek przed końcem sezonu. Finalnie wygrali 19 spotkań, a siedem zremisowali. Czterokrotnie schodzili z boiska pokonani. Finalnie zdobyli 64 oczka. Pięć więcej od drugiego Rakowa Częstochowa.

Prezes Dariusz Mioduski miał prawdopodobnie większe oczekiwania od swojej drużyny, która zakończyła udział w Pucharze Polski na etapie półfinału. Lepszy okazał się wówczas Piast Gliwice (2:1). Ponadto Legia nie zakwalifikowała się do Ligi Europy po porażce 0:3 z Karabachem Agdam z czwartej rundzie eliminacji.

Sezon 2021/2022 ma być dla Legii lepszy. W tym celu dokonywane są wzmocnienia, chociaż w Warszawie rozpoczęto od pożegnań. W stołecznych klubie nie zagrają już między innymi: Paweł Wszołek, Igor Lewczuk, Marko Vesovic, czy Ariel Mosór.

Na transfery do zespołu Czesława Michniewicza, trzeba było poczekać sporo. Barwy warszawskiej ekipy zasilili napastnik Mahir Emreli oraz środkowy obrońca Joel Abu Hanna. Blisko przenosin do Legii jest kolejny stoper.

Warszawska drużyna na swoim Twitterze poinformowała, że Maik Nawrocki jest już stolicy Polski. Niedługo przejdzie testy medyczne. Jeżeli ze zdrowiem 20-latka wszystko będzie dobrze, podpisze on kontrakt. Nawrocki to młodzieżowy reprezentant Polski. Jest piłkarzem rezerw Werderu Brema, ale rundę wiosenną spędził jako gracz Warty Poznań. Dla klubu z Wielkopolski rozegrał trzy spotkania.

Czytaj także: Reprezentant kraju wzmocnił siłę ognia Legii

Komentarze