Czesław Michniewicz
Czesław Michniewicz fot. Grzegorz Wajda

Michniewicz: Żyję tylko czwartkowym meczem

Legia Warszawa w czwartkowym spotkaniu trzeciej rundy eliminacyjnej Ligi Europy zmierzy się z Dritą Gnjilane. Mistrzowie Polski wystąpią w tym meczu pod wodzą nowego trenera – Czesława Michniewicza. Następca Aleksandara Vukovicia nie miał zbyt wiele czasu na przygotowanie zespołu do najbliższego spotkania.

Czytaj dalej…

Michniewicz nowym trenerem Legii został w poniedziałek, ale pierwszy trening z zespołem poprowadził dopiero następnego dnia. – Na ile udało mi się wpłynąć na drużynę, dopiero się okaże. Pracujemy krótko, ale intensywnie i mam nadzieję, że będzie widać tego efekty – powiedział nowy trener podczas środowej konferencji prasowej, cytowany przez oficjalną stronę klubu Legia.com.

– Jesteśmy faworytem i chcemy przygotować się w oparciu o to wszystko, nad czym pracowaliśmy przez ostatnie dwa dni. Jesteśmy w trakcie analizy – była ona już przygotowana przez pracujących w klubie analityków, ale ja lubię dopilnować wszystkiego sam, stąd cały czas analizuję rywala – mówił Michniewicz.

– Drita dysponuje niezłymi technicznie zawodnikami, mającymi dobre warunki fizyczne. Bramki zdobywa głównie po stałych fragmentach gry – ostatni mecz to karny i akcja ofensywna prawego obrońcy. Są tam nieźli skrzydłowi, Shabani mający fajne zejście do środka i mocny strzał. My musimy pokazać jednak swoje atuty – kontynuował.

Mecz z Dritą priorytetem

Czesław Michniewicz na razie nie chce wybiegać w przyszłość i skupia się na czwartkowym meczu. – Obecnie żyję wyłącznie czwartkiem, bo wtedy zagramy bardzo ważny mecz. Chcemy grać w Europie, ale by tak się stało, musimy wygrać z Dritą Gnjilane. Dopiero potem będziemy myśleć co dalej – dodał.

Dużą zagadka jest wyjściowy skład mistrzów Polski na czwartkowe spotkanie. Zapewne dojdzie w nim do sporych zmian w porównaniu do ostatniego ligowego meczu z Górnikiem Zabrze. – Nie wiem jeszcze w jakim składzie zagramy. Opcji jest wiele, na każdej pozycji mamy wiele możliwości – stwierdził Czesław Michniewicz.

Komentarze